16:24

Niedokończona baśń - Dorota Gąsiorowska




W trzech punktach:


1. Baśniowa historia


2. Intrygujące wątki poboczne i zawiłość historii


3. Życiowa historia doprawiona szczypta bajkowości

Nie łatwo odnaleźć się w codzienności, w której brakuje kogoś, kto był dla nas całym światem.


Julia nosi w sobie ogromny ból – straciła ukochanego mężczyznę i sama wychowuje pięcioletnią córeczkę. Życie jednak daje jej niezwykłą szansę. Kobieta zostaje asystentką Susanne Benoit, słynnej francuskiej pisarki, której twórczość przez lata podziwiała. Wkrótce wyruszą razem w podróż do magicznej Akwitanii. Tam okaże się, że Susanne również skrywa w sercu bolesną tajemnicę.


Julia stanie przed trudnym wyborem – będzie musiała zdecydować, czy powinna posłuchać głosu serca, czy też postąpić tak, żeby nikogo nie zranić. Przy okazji spróbuje rozwikłać zagadkę pewnej średniowiecznej księgi, na której kartach spisano zapierającą dech w piersiach historię niespełnionej miłości, od stuleci czekającą na szczęśliwe zakończenie.


Ale czy Julia będzie potrafiła napisać własną baśń, piękniejszą niż te skrywane przez tajemnicze księgi i kamienne mury akwitańskich zamków?*


Jeżeli szukacie książki pełnej charyzmatycznych postaci, całej gamy emocji i nieprzeciętnych wątków historycznych, to idealnie trafiliście!


Na początku trochę niesmacznych kąsków, była jedna sprawa, która odrobinę przeszkadzała mi w czytaniu Niedokończonej Baśni... mianowicie zbyt rozległe opisy niewnoszące do fabuły zupełnie nic nowego, wartościowego, a tylko niepotrzebnie zapychające tekst. Jednak taki widocznie jest już styl Pani Doroty Gąsiorowskiej, dla mnie Niedokończona baśń była pierwszą książką autorki, ale już wiem, że nie ostatnią.


Autorka potrafi zaciekawić, wzbudzić emocje i zaskoczyć. A dla mnie to w książce jest najważniejsze. Czytając tę powieść, czułam wielowątkowość, wyjątkowość niektórych sytuacji. Wielkie ukłony za kreacje postaci, Julia była kobietą, której nie można nie lubić. Choć nie zawsze rozumiałam jej decyzje i w niektórych momentach postąpiłabym inaczej, to mimo wszystko stała się ona jedna z moich ulubionych postaci. Również wątek średniowiecznej tajemnicy wciągnął mnie jak mało który.


Powieść czytało się z zaangażowanie i ze zniecierpliwieniem śledząc kolejne poczynania poszczególnych bohaterów. Uroku całości dodaje charyzmatyczna Basia, córka głównej bohaterki, niejednokrotnie zachwycała swoją dojrzałością, a jednocześnie rozbrajała dziecięcym urokiem. Świetna postać.


Niedokończona baśń to o piękna opowieść o życiu i jego wszelkich odcieniach. Historia pełna miłości żalu, błędnych decyzji i ich konsekwencji, a także nowych nadziei i lepszych perspektyw. Polecam wszystkim wielbicielom dobrych powieści obyczajowych, którzy cenią sobie w książkach wielowątkowość i wszelkiego rodzaju emocje.

Dorota Gąsiorowska

Data wydania:
2019-10-14
Liczba stron:
520
Wydawnictwo:
Między Słowami
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
*Opis pochodzi od wydawcy

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Książko, miłości moja. , Blogger