06:56

Gdy zapada cisza - Marni Mann




Czasami na naszej czytelniczej drodze stają zupełnie przypadkowe książki, które okazują się strzałem w dziesiątkę!

Mawia się, że w tym samym czasie nie można kochać dwóch różnych mężczyzn. Nie można rozerwać na pół serca, duszy czy ciała. Jednak jestem tu po to, by ci powiedzieć, że to możliwe. Dylan Cole jest jak lód, ostry i nieprzewidywalny, jak błyskawica w czasie sztormu. Smith Reid jest ciepły, delikatny i czuły. Idealny niczym słoneczny dzień. Obaj należą do mnie. Jednak mogę mieć tylko jednego z nich. Każdy ma własną wersję historii. Opowiem wam moją. Ale jeśli sądzicie, że będę opowiadać o zdradzie, to bardzo się mylicie.

Od początku byłam jakoś sceptycznie nastawiona do tej historii. Główna bohaterka wybitnie działała mi na nerwy, jedna z każdym kolejnym rozdziałem zaczynałam się wciągać jeszcze bardziej w fabułę i odkrywać kolejne tajemnice postaci.

Autorka stworzyła historię łatwą do przewidzenia, mnie przynajmniej udało się przewidzieć główną problematykę. Mimo to nie zniechęciłam się do końca, a wręcz przeciwnie śledziłam z zaangażowaniem, zastanawiając się, czy moje przypuszczenia się sprawdzą. Autorka jednak zaskoczyła mnie jednym elementem, który wypływa dopiero przy zakończeniu. Spodziewałam się takiego rozwoju sytuacji, ale nie spodziewałam się, w jaki sposób to zostanie ugryzione.

Dostajemy tutaj również wyjątkowy wątek miłosny. Dość specyficzny. W wielu książkach bohaterowie mają swoją trudną przeszłość, tutaj jednak było to tak wykreowane, rozpracowane, że my właściwie nie wiemy co też dzieje się w głowie tej bohaterki, choć narracja jest prowadzona głównie z jej perspektywy. Autorka tak kołuje między wątkami, dozując nam szczegółów, podsycając tym samym zainteresowanie i napięcie.

Gdy zapada cisza to wyjątkowo dobra książka, nie jestem w stanie jej jednocześnie zaklasyfikować. To taki trochę thriller psychologiczny z wątkiem miłosnym. Wiele cierpliwości i empatii potrzeba, aby zrozumieć postępowanie bohaterki, jej specyficzne zachowania i dziwne przyzwyczajenia. Polecam i wierze, że wasz również zaskoczy i zachwyci.

W trzech punktach:
1. Nieoczywista
2. Intrygująca
3. Pełna bólu i cierpienia

Gdy zapada cisza
Marni Mann
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
When Ashes Fall
Data wydania:
2019-09-18
Liczba stron:
336
Tłumacz:
Katarzyna Agnieszka Dyrek
Wydawnictwo:
Filia
*Opis pochodzi od wydawcy

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Książko, miłości moja. , Blogger