Płonąca namiętność K. Bromberg




Po naprawdę rewelacyjnej lekturze książki W kajdanach miłości nie mogłam się doczekać, kiedy przeczytam kolejny tom o kolejnym bracie. Czy przystojny pan strażak, skradł moje serce?

*
Dylan McCoy jest utalentowaną autorką tekstów piosenek. Wielokrotnie się sparzyła. Na swoim mężczyźnie, który okazał się kłamliwym dupkiem. Na umowie z wytwórnią, która zmusiła ją do dalszej pracy z tymże kłamliwym dupkiem. Na własnej agentce, która zamiast przyjąć do wiadomości fakty i spróbować jakoś pomóc jej się pozbierać, nalegała, aby Dylan nadal udawała szczęśliwą kobietę w trwałym związku. Dopiero wyjazd do Sunnyville ma przynieść wytchnienie. Dylan postanawia nie narażać się na kolejne rozczarowanie i dać sobie na dłużej spokój z facetami. I wtedy poznaje swojego współlokatora. To Grady Malone, który jest szczególnym mężczyzną...
Oboje przez pewien czas muszą dzielić jedno mieszkanie. Oczywiście najbezpieczniej byłoby, gdyby pozostali dla siebie tylko współlokatorami. Iskra zauroczenia pada jednak na podatny grunt. Z początku nic wielkiego się nie dzieje. Dopiero pewna nieoczekiwana wizyta sprawia, że temperatura niebezpiecznie wzrasta... a ryzyko pożaru rośnie. Od tej chwili emocji będzie coraz więcej! Przekonasz się, że bardzo łatwo jest utracić kontrolę nad ogniem, a miłość ma cudowną moc, która chroni przed zranieniem i pomaga uleczyć najgorsze oparzenia!*

Książka może i oparta na typowym schemacie romansów. On z przeszłością, z demonami, z którymi nie potrafi się uporać. Cięgle obwinia się o śmierć przyjaciela. Ona usiłuje się podnieść po życiowych porażkach i rozczarowaniach, także tych w sferze miłosnej. Oboje są dla siebie jak aloes na skaleczenia. Jednak autorka podała tę opowieść na srebrnej tacy i pomimo tego, ze schemat jest tutaj wyczuwalny, to jednak nie sposób odejść od książki i zostawić bohaterów choćby na chwilę samych.

Muszę jednak przyznać, że ten tom jest minimalnie słabszy od swojego poprzednika, ale tylko i wyłącznie dlatego, że ja lubię naprawdę silne i trudne emocje a W kajdanach miłości właśnie takie dostałam, miałam swój temat, który choćby powielany milion razy zawsze mnie dotknie. Tutaj było dobrze przyjemnie, również nie zabrakło emocji, momentami ciepło innym razem wręcz gorąco, ale jednak pierwszego tomu ta historia nie przebiła.



Niemniej uważam, że Bromberg i tak dała radę, bo lekturze książki Mój zawodnik nie sądziłam, że jeszcze kiedyś książki autorki mnie zachwycą i sprawią, że spędzę z nimi przyjemne chwile. Seria Życiowi bohaterowie jest taką serią, po którą sięga się z przyjemnością. Są to opowieści w sam raz na jeden wieczór i choć momentami wzbudzają emocje, to jednak nie przytłaczają.

Płonąca namiętność to dobrze napisany romans, ze wszystkimi aspektami, które dobry romans powinien zawierać. Wyjątkowa miłość, która rozczula, dodaje skrzydeł i udowadnia, że kochając można więcej... bo miłość daje nam siłę nawet, wtedy kiedy w koło wszystko przestaje mieć znaczenie.

Jeżeli szukacie ciekawych, naprawdę dobrych historii romantycznych z tak zwanym pieprzykiem, to polecam serię Życiowych bohaterów, założę się, że spełni wasze wymagania.

Płonąca namiętność
K. Bromberg
Tłumaczenie: Marcin Kuchciński
Cykl: Życiowi bohaterowie (tom 2)
Wydawnictwo: Editio
Tytuł oryginału: Combust
Data wydania: 18 czerwca 2019
Liczba stron: 352
*Opis pochodzi od wydawcy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger