06:57

Monika Sawicka - Kolorowych snów





Monika Sawicka jest mi znana tylko i wyłącznie z opowieści innych czytelników. Wiem, że w swoich książkach stara się poruszać trudne tematy, takie, jakie lubię, nie miałam jednak jak do tej pory okazji przeczytać nic spod pióra autorki. Sięgnęłam po powieść pod tajemniczym tytułem Kolorowych snów i już widziałam, że kolorowo nie będzie.


Natalia to pełna życia młoda kobieta prowadzi dynamiczny tryp życia, jest jedną z tych osób, na których widok mówimy wulkan energii. Niestety los miał dla niej nieprzewidziany plan — białaczka. Dziewczynie nie braknie siły i woli walki, pragnie pomóc wszystkim, których spotka na swej drodze, choć sama dostała od życia po twarzy pragnie żyć dla siebie i dla innych, choć przed nią bardzo trudne wyzwania...


Nie potrafię opanować emocji po przeczytaniu tej książki. Tak wiele łez nie wylałam chyba jeszcze nigdy. Można pomyśleć, że to książka o umieraniu i powiedzieć sobie ot — było już wiele takich. Jednak nie tym razem, Monika Sawicka tak układa wątki, że w książce więcej jest o życiu niż o śmierci. To bolesna wyprawa do krainy ludzkich słabości żali i smutku.





Monika Sawicka porusza w swojej książce wiele ważnych kwestii społecznych, przede wszystkim mówi o akceptacji homoseksualizmu, ten wątek został tak nakreślony, że pokazuje idealnie kontrast między osobą homoseksualną zaakceptowaną przez małe społeczeństwo a taką, której nie potrafią zaakceptować nawet najbliżej. Wiele innych wątków powinno działać bardziej na moje emocje, jednak ten rozłożył mnie na łopatki i nie mogę przestać o nim myśleć.
Mamy też do czynienia w książce z przemocą na niewinnych. Były fragmenty, na których płakałam tak mocno, że musiałam odkładać książkę, aby zebrać myśli i postarać się, choć odrobinę uspokoić.



Cała historia, a raczej plątanina losów różnych ludzi, napisana jest w lekki sposób, choć Monika Sawicka porusza szereg trudnych tematów, podaje jednak wszystko w łatwy sposób, dzięki czemu opowieść czyta się płynnie mimo częstych zmian w akcji. To jedna z tych historii, która jest ciężka kalibrem pod względem emocjonalnym i choć lekka w czytaniu ze względu na styl to jednak wymaga odłożenia na kilka minut, aby zebrać myśli, oddać się refleksji opanować gonitwę myśli.


Kolorowych snów to opowieść o życiu bez ściemy i owijania w bawełnę. Życie nie jest tylko piękne i kolorowe jest w nim wiele bólu, brudu i brzydoty — uważam, że takie książki są potrzebne, aby uświadamiać, pokazywać ludzkie słabości i zostawiać po sobie trwały ślad. Polecam i wiem na pewno, że jeszcze nie raz sięgnę po powieści autorki, bo pisze naprawdę dobrze, a do tego w umiejętny sposób przelewa emocji na papier.





Kolorowych snów

Monika Sawicka
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 19 czerwca 2019
Liczba stron: 320
Literatura obyczajowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Książko, miłości moja. , Blogger