Zaskocz mnie Daria Skiba, Małgorzata Falkowska




Daria Skiba i Małgorzata Falkowska są autorkami doskonale mi znanymi. Lubię książki każdej z nich, dlatego też była szalenie ciekawa tego, co wyjdzie z połączenia ich sił... a wyszło naprawdę dużo!


Jagoda to odrobinę roztrzepana, zagadkowa dziewczyna. Pełna pasji, zmagająca się z problematyczną matką. Zdeterminowana, by spełniać swoje marzenia. Antek natomiast jest grzecznym chłopcem, z wymarzoną pracą, idealną narzeczoną przy boku i... zupełnie pozbawiony szczęścia. Antek i Jagoda to dwa różne bieguny łączy ich jednak wspólna pasja. Ich ścieżki się krzyżują się w niespodziewanym momencie, Jagoda ma uczyć Antka parkoura — czy z tej relacji wyniknie... miłość?



Zaskocz mnie autorki postawiły na naprzemienną pierwszoosobową narrację. Idealne posunięcie, dla mnie to wielki plus historii, uwielbiam taki sposób narracji, ponieważ oddaje idealnie emocje bohaterów. A w tym przypadku postacie kryją w sobie spory bagaż emocji i doświadczeń. Jagoda jest uwikłana w trudną relację z matką, z jednej strony chciałby potrafić pomóc kobiecie, która ją urodziła, z drugiej jednak ma w sobie zbyt wiele negatywnych uczuć, których nie może zagłuszyć. Antek natomiast zakłada codziennie maskę szczęścia, choć spełnia się zawodowo, to nie potrafi odnaleźć się w związku. Zakręcony w toksyczny związek, choć z początku wydaje się, że nie dostrzega swojej patowej sytuacji. Szybko jednak okazuje się, że i jego męczy to, co zagwarantował mu los.



Może się wydawać, że Zaskocz mnie to taki typowy pospolity romans. Nic bardziej mylnego Daria i Małgorzata uknuła wiele intryg, skryły w niektórych relacjach sporą dawkę emocji i nieźle namieszały w fabule. Cała gama barwnych postaci i zaskakujących sytuacji to tylko wierzchołek tej książki. Najbardziej utkwił mi w głowie wątek z Antkiem i Karoliną — tych dwoje nigdy nie powinno znaleźć się w swoim towarzystwie, a co dopiero mówić o tworzeniu związku. Nienawidzę takich osób jak Karolina, są toksyczne, wsysają całą pozytywną energię i nie pozwalają na rozwinięcie skrzydeł i dążenia do spełnienia własnych marzeń.





Wątki w tej książce przeplatają się ze sobą, tworząc wielowymiarową opowieść nie tylko o miłości. Akcja zachwyca, poziom emocji zaskakuje, a negatywne relacje w połączeniu z tymi pozytywnymi idealnie oddają rzeczywistość i sprawiają, że książka nabiera realności.



Książka napisana jest lekkim stylem, co sprawia, że czyta ją się błyskawicznie. Znam styl pisania obu autorek, a jednak tutaj nie mogłam się domyślić, która opisywała jakie sceny. Nie czułam żadnych przeskoków, zmian w sposobie pisania — style dziewczyn zlały się w jedność. Niejednokrotnie czytałam już powieści duetów, przy których było widać, że poszczególne rozdziały pisały inne osoby, tutaj tego nie spotkałam i jak dla mnie jest to na wielki plus.



Zaskocz mnie to książka, której jeszcze nie było na rynku wydawniczym. Autorki postawiły na oryginalny pomysł i uważam, że zrealizowały go fenomenalnie. Powieść intryguje od samego początku, wzbudza emocje, a parkour jako temat przewodni dodaje książce wyjątkowości. Dajcie się zaSkoczyć tej książce!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger