Pucked up Helena Hunting






Miłość zmienia ludzi. Potrafi przewartościować nasze życie i sprawić, że codzienność nabiera innego wymiaru. Miller „Buck” prowadzi frywolne życie, od imprezy do imprezy, przeplatając treningi hokeja przypadkowym seksem z zawsze chętnymi fankami. Lekki i imprezowy styl życia zaczyna go przytłaczać, nic nie bawi już tak jak wcześniej. Czyżby gwiazdor w końcu zaczął dorastać? Czas na poważne decyzje, związki. Miller musi zdobyć dziewczynę, pragnie stabilizacji, a Sunny to idealna kandydatka do zajęcia pierwszego miejsca w jego sercu. Problem w tym, że panna Waters nie jest pierwszą lepszą laską, którą można zdobyć i Miller będzie musiał się sporo napracować, aby udowodnić jej swoje uczucia. To nie będzie łatwe, przez dzielącą ich odległość i chętne laski, które ciągle kręcą się w otoczeniu Bucka. Czy tym dwojgu pisana jest prawdziwa miłość? Czy można zbudować związek, gdy jednej osobie jest trudno zaufać drugiej?


Pucked Up to drugi tom serii Pucked. Tym razem dostajemy historię kolejnego z graczy — Millera. Cała historia jest opisana z perspektywy Bucka, co moim zdaniem dodaje smaczku opowieści. Lubię książki pisane w męskiej narracji, a jeszcze jak owa narracja jest dobrze poprowadzone, to już zupełnie jestem w siódmym niebie. Tutaj właśnie tak było, rewelacyjny sposób narracji pomieszany z charyzmą i humorem Bucka idealnie trafił w mój gust. Myślałam, że pierwszy tom był zabawny i rozkładający na łopatki, myliłam się! Pucked up bije pierwszą część na głowę, a Buck stał się bezapelacyjnie moim ulubieńcem!



Nie będę przypisywała tej książce ponadprzeciętnych cech. To zwykłe czytadełko na poprawę humoru, idealna na leniwy wieczór. Jeżeli szukacie książki, która wzbudzi w was skrajne emocje i zmusi do myślenia, to Pucked up nie jest dla was. Ja szukałam lektury lekkiej, zabawne, oderwania od codzienności i w lekturze tej książki to wszystko znalazłam.



Humor to coś, czym Helena Hunting kupiła mnie już w pierwszej części. Jak wielokrotnie powtarzałam, mam specyficzne poczucie humoru, jednak tej autorce udało się trafić idealnie w punkt. W tej części jest jeszcze lepiej, nie tylko humor mnie kupił, ale również sytuacje związane ze znajomością głównych bohaterów. Ta relacja jest taka prawdziwa, niewymuszona, a przeplatany przez nią humor sytuacyjny dodaje specyficznego smaku i uroku tej historii.



Choć od pierwszych stron wiemy, że ci dwoje w końcu się zejdą. Miłość aż kipi z ich wiadomości, dialogów. Miłość i pożądanie, bo jakby nie patrzeć Pucked up to gorąca erotyczna książka. Autorka poradziła sobie rewelacyjnie ze scenami seksu. Zachowała w nich naturalność, nie przesadza, nie pozostawia zniesmaczenia. W dodatku Helena Hunting nie byłaby sobą, gdyby nawet w wątki erotyczne nie włożyła szczypty humoru.



Pucked up to historia o miłości, niewymagająca opowieść o walce o drugiego człowieka i o jego zaufanie. Myślę, że książka może się spodobać wielbicielom erotyków, jak i czytelnikom, którzy szukają książki przerywnika miedzy bardziej ambitnymi lekturami. Również zachęcam wszystkich tych, którzy w pierwszej części się nie odnaleźli. Pucked up jest o niebo lepsza od swojej poprzedniczki, przynajmniej dla mnie przerosła ją poziomem i kreacją głównych wątków.


Pucked up

Helena Hunting
Tłumaczenie: Magdalena Siewczyńska-Konieczny
Cykl: Pucked (tom 2)
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Tytuł oryginału: Pucked Up
Data wydania: 17 kwietnia 2019

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger