Siła jej piękna - Patronat medialny





W ostatnim czasie przekonuję się do krótkich form, opowiadań. Zawsze wydawało mi się, że niewielkiej objętości teksty nie będą umieć wzbudzić we mnie emocji, a jak nie czuję nic podczas czytania — to książka jest dla mnie nijaka. Na szczęście kolejne autorki, tym razem osiem kobiet, które przyczyniły się do powstania antologii SIła jej piękna przekonały mnie, że nie potrzeba trzystustronicowej opowieści, aby przekazać coś istotnego, budzącego emocje i zmuszającego do refleksji.

W antologii znajdziemy osiem opowieści, są to:
Ostatni oddech Inanny — Maria Zdybska
Ulotne chwile — Daria Skiba
Skrzydła — Agnieszka Opolska
Kroczek po kroczku — Alicja Wlazło
Kariera jest kobietą — Małgorzata Falkowska
Dziewczyna w mojej piwnicy — Anna Karnicka
Mój strach nosi twoje imię — Agnieszka Zakrzewska
Alex bez lustra — Agnieszka Sudomir

Krótkie opowieści, które są różne jak niebo i ziemia, łączy ich jednak jeden wspólny mianownik — kobieca siła, determinacja, upór, dążenie do perfekcji pomimo wszystko i wbrew wszystkim.

Każde z wyżej wspomnianych opowiadań, bardzo mi się podobało. Jednak za dłużej w mojej pamięci zapadną trzy opowiadania, o których chciałam powiedzieć nieco więcej.

Kariera jest kobietą w wykonaniu Małgorzaty Falkowskiej to niezwykłe opowiadanie o tym, że pozorne nieszczęścia mogą być początkiem czegoś wielkiego, niepowtarzalnego i wartego poświęceń. Autorka przedstawiła nam kobietę, która po trudnych przejściach postanowiła wstać, zrobić makijaż i zawalczyć o siebie! Płacz, rozpacza i rozpamiętywanie życiowych porażek, nie sprawi, że nasze życie stanie się lepsze, a tylko pogrąży nas w mroku — jestem oczarowana przesłaniem płynącym z tego krótkiego opowiadania i wierzę, że każda z nas każdego dnia będzie znajdywała w sobie taką siłę, jaką znalazła bohaterka Kariera jest kobietą.

Kolejnym opowiadaniem, nad którym chciałabym się chwilę pochylić to Skrzydła autorstwa Agnieszki Opolskiej. Autorka w niespełna trzydziestostronicowym opowiadaniu ukryła tak wiele emocji, że nie sposób przejść obok obojętnie. Mamy tutaj do czynienia z wieloletnią przemocą w rodzinie i nawarstwiającym się przez to brakiem pewności siebie. Naszej bohaterce jest trudno odnaleźć się w świecie, kiedy przez całe dzieciństwo i młodość ktoś powtarzał, że nie jest nic warta, że nie zasługuje na szczęście, jest nikim. Mimo to młoda kobieta usiłuje grać pewną siebie, niestety maska zakładana każdego dnia nie jest w stanie zakryć jej całkowicie. Autorka tym opowiadaniem zmusiła mnie do wielu refleksji, pokazała, że pomimo wielu krzywd, jakich doświadczała bohaterka, nie udało się w niej zabić ludzkich odruchów — człowieczeństwa. W czasie czytania tego krótkiego opowiadania łzy polały się z moich oczu, mocne, odczuwalne emocje — tak jak lubię.

Ostatnim opowiadaniem, które zrobiło na mnie największe wrażenie to Ulotne chwile, które napisała Daria Skiba. Autorka jest znana z książek takich jak: Uwolnij mnie, Nasze jutro i Dlaczego, mamo?

Dla mnie Daria to jedna z autorek, która potrafi pisać emocjami i tym razem było tak samo! W Ulotne chwile mamy do czynienia z zapracowaną mamą, która pogoń za kariera pieniędzmi przekłada ponad wszystko. Miałam wrażenie, że ta kobieta to cyborg, ponieważ z wielką sumiennością wykonuje zarówno obowiązki w pracy, jak i w domu. Z drugiej strony uświadomiłam sobie, że poniekąd przypominam kobietę stworzoną przez Darię, ja też lubię mieć sporo na głowie, a im więcej mam do zrobienia tym łatwiej i sprawniej potrafię się zorganizować. Autorka otwiera oczy swoim tekstem, udowadnia, że życie jest zbyt krótkie, aby kłaść wszystko na jedną szalę. Codzienność to ulotne chwile, które łatwo przegapić w pogoni za czymś mniej istotnym.

Tak jak wspomniałam, każde opowiadanie czytało mi się szybko i płynnie — każdy tekst zawierał w sobie głębsze przesłanie, sens i emocje — przybliżyłam jednak tylko te, które odebrałam bardziej osobiście, które trafiły w mój czuły punkt, które w jakimś stopniu było o mnie, z którymi mogłam się utożsamić i poczuć dokładnie uczucia bohaterów.

Siła jej piękna to wyjątkowa antologia, osiem tekstów, które postrafia wzbudzić emocje, zmusić do refleksji, a nawet wycisnąć łzy. Polecam całym serduchem, mam nadzieję, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, a może podobnie jak ja cząstkę swoich codziennych emocji.





Siła jej piękna
Agnieszka Zakrzewska, Agnieszka Opolska, Anna Karnicka, Małgorzata Falkowska, Alicja Wlazło, Maria Zdybska, Agnieszka Sudomir, Daria Skiba
Wydawnictwo: Inanna
Data wydania: 8 marca 2019
Liczba stron: 360
Literatura obyczajowa i romans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger