First laast look Bianca Iosivoni




Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach młodzież coraz częściej musi mierzyć się ze zjawiskiem hejtu. Głupie, nie do końca przemyślane młodzieńcze decyzje mogą zostać uwiecznione i wyniszczać życie młodego człowieka kawałek po kawałeczku...


Emery zaczyna studiować w zupełnie obcym miejscu, wśród ludzi, którzy nie wiedza o niej nic. To dla niej nowy start i zupełne odcięcie się od wcześniejszych problemów. Pech chce, że Emery nie potrafi się nie wyróżniać, już pierwszego dnia pobytu w akademiku wdaje się w bójkę z... chłopakiem z pokoju. A właściwie broni się przed jego końskimi zaletami, kończąc tym samym na dywaniku dyrekcji. Niedługo po incydencie Emery poznaje najlepszego przyjaciela swojego współlokatora — Dylana. Chłopak jest ucieleśnieniem tego, od czego stara się uciec dziewczyna, zbyt idealny, zbyt grzeczny, ułożony... to nie może wróżyć nic dobrego, Emery jest pewna, że to tylko pozory, a miły i ułożony chłopak to tylko maska potwora. W końcu tego nauczyły ją wcześniejsze wydarzenia.



Emery bez dwóch zdań wpisuje się na moją listę ulubionych bohaterek: charyzmatyczna, zadziorna, bezkompromisowa i twardo stąpająca o ziemi. Uwielbiam ją, jej zamiłowanie do fotografii i to, że potrafi się śmiać i żartować, pomimo tego wszystkiego, co ją spotkało. Jej relacja z Dylanem jest perfekcyjna, tych dwoje wie jak uprzykrzyć sobie życie i jak śmiać się z wzajemnych kawałów.



Bohaterowie niemal od pierwszego poznania robią sobie psikusy. Nie pamiętam, kiedy tak dobrze bawiłam się, czytając książkę, komiczne sytuacje, do których doprowadzają Emery z Dylanem, sprawiały, że wielokrotnie wybuchałam śmiechem. Humor sytuacyjny i ten zawarty w dialogach sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie.



Mogłoby się więc wydawać, że to lekka i niezobowiązująca lektura. Nic bardziej mylnego, książka owszem jest lekko napisana, jest wiele śmiechu, jednakże Bianca Iosivoni porusza też ważny i powszechny problem społeczny: hejt. Któż z nas o nim nie słyszał? W dzisiejszym świecie niewinne żarty mogą zniszczyć komuś życie. W dodatku rówieśnicy nakręcają siebie nawzajem, czują się silniejszy, mocni w towarzystwie, kiedy mogą wyżyć się na kimś...



Jest to również opowieść o miłości. Wątek ten został poprowadzony bezbłędnie, powolny proces poznawania się. Relacja zbudowana na zasadzie „kto się czubi, ten się lubi” - bohaterowie z dystansem do siebie i świata. Może się wydawać, że ten wątek z dokuczaniem sobie prowadzi do toksycznej relacji, z tym że w książce First last look mamy do czynienia z żartami w guście i dobrym tonie, niewyrządzające krzywdy. To nie toksyczna znajomość, która zmieniła się w miłość. To raczej opowieść o przyjaciołach, którzy dbają o odpowiednią porcję psikusów w swoim życiu.



First last look to jedna z tych książek, które bawią i pouczają. Powieść jest zabawna, prosta, a jednak zmusza do pewnych refleksji, wywołuje emocje. To naprawdę dobra lektura dla młodzieży, która może uświadomić, jak wielką krzywdę można wyrządzić rówieśnikowi, śmiejąc się z niego i nakręcając karuzelę hejtu.


First Last Look
Bianca Iosivoni
Tłumaczenie: Joanna Słowikowska
Cykl: First (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
Tytuł oryginału: Der letzte erste Blick
Data wydania:20 marca 2019
Liczba stron380
Literatura młodzieżowa, romans






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger