Ilias Małgorzata Falkowska [patronat medialny]




Rozczarowanie, zdrada, utracona miłość — Gabi po nieudanym związku postanawia postawić życie na jedną kartę, dzięki pomocy bliskich udaje jej się znaleźć sezonową pracę w jednym z greckich hoteli. Pełna siły i chęci, aby zapomnieć mężczyznę, który ją skrzywdził — trafia wprost na Iliasa, który jest bawidamkiem i charakteryzuje się wszystkim tym, od czego Gabrysia chciała uciec. Niestety dziewczyna musi pracować z Iliasem, czy tego chce, czy nie. Czy lekarstwem na nieudany związek może być letni romans? Czy wakacyjna przygoda może zmienić się w coś poważniejszego?


Jak zaczynałam czytać tę książkę, to byłam przekonana, że to jeden z wielu romansów. Wszak opis nie sugeruje niczego innego. Szybko jednak okazało się, że Małgorzata Falkowska potrafi mnie zaskoczyć i wzbudzić we mnie wiele skrajnych emocji. Miałam przed snem przeczytać tylko jeden rozdział, jak to często była, jednak w przypadku Iliasa już prolog jest kontrowersyjny i wciągający — takie zagrania lubię. Książka wciąga od pierwszych wydarzeń, choć potem akcja odrobinę zwalnia, aby ustąpić miejsca emocjom i budowaniu relacji między bohaterami.



Autorka zaskoczyła mnie tym, z jaką łatwością wprowadziła nas w grecki klimat i z jaką dbałością odwzorowała wyspę. Czułam się jakbym niemal tam była — brawo. W dodatku Małgorzacie idealnie wyszła kreacja bohaterów, którzy są zupełnie tacy jak my wszyscy. Pełni wad, niepewności, postawieni na rozstaju dróg muszący podjąć odpowiednie decyzje.



Realne, pełnokrwiste postacie to dla mnie istotny aspekt książki, ale nie jedyny. Jeżeli czytam romans, czy obyczaj wymagam również od całej historii, tła obyczajowego i głównych wątków, realności. Małgorzata Falkowska sprawiła, że bez większego problemu uwierzyłam, że gdzieś w równoległym świecie, może wydarzyć się tak słodko gorzka przygoda, jak naszych bohaterów.





Ponad wątkiem miłosnym, który swoją drogą został wykreowany tak, jak lubię — powoli, bez pośpiechu, budzące emocje i rozkochując w sobie czytelnika. Jednak to nie jedyny wątek w książce, mamy piękny obraz siostrzanej miłości — przez ten watek zaczęłam żałować, że nie mam rodzeństwa. Autorka wplątała w główną historię relacje rodzinne, sprawiając tym, że dla mnie historia nabrała innego wymiaru — nie tylko romans dwóch osób, miłość mężczyzny do kobiety, ale również miłość, z jaką mamy do czynienia w codziennym życiu, rodzicielska, braterska.



Gdzieś w tym wszystkim jest również Ilias, choć dorosły nadal buntujący się, usiłujący odnaleźć samego siebie i zdefiniować w końcu swoje życie. Pod postacią Gabrysi Małgorzata Falkowska również ukryła kobietę, która pragnie stabilizacji, odnalezienia się w życiu, znalezienia złotego środka i metody na siebie.



Małgorzata Falkowska
Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 13 marca 2019
Romans

Małgorzata Falkowska

Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 13 marca 2019
Romans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger