Dlaczego, mamo? - Daria Skiba [Patronat medialny] PRZEDPREMIEROWO




Ciąża i poród są wielkim przeżyciem w każdym wieku. Tym bardziej, jeżeli samemu jest się jeszcze dzieckiem...



Marlena to zwyczajna nastolatka spotyka się ze znajomymi, ma jednego z przystojniejszych chłopaków w szkole. Dla młodej dziewczyny to codzienność. Jednak życie Marleny wywraca się do góry nogami, kiedy okazuje się, że jest w ciąży. Miłość jej życia rozpływa się, umywa ręce od odpowiedzialności, a dziewczyna nie potrafi ze wszystkim poradzić sobie sama. Choć ma wielkie wsparcie w rodzinie, mimo wszystko sama musi stawić czoła swojej rzeczywistości. Czy odnajdzie się w nowej roli? Czy znajdzie wyjątkowego faceta, który zechce być ojcem dla jej dziecka i mężem, jakiego zawsze pragnęła? Czy miłość może rozwiązać wszystkie problemy... z pewnością nie?

Daria w 2018 roku zadebiutowała książką Uwolnij mnie. W swoim debiucie poruszyła trudne problemy społeczne. Teraz przychodzi do nas ze swoją trzecią publikacją i ponownie mówi o tym, co w życiu trudne, a także traktowane jako temat tabu. Dlaczego, mamo? to historia o macierzyństwie, miłości, pragnieniach i przede wszystkim o depresji poporodowej, która jest żywym, acz wciąż ignorowanym, tematem.

Autorka świetnie przeplatała narrację w tej powieści, z jednej strony mamy narracje Marleny, z drugiej jej matki, a momentami dostajemy również perspektywę Arka. Dzięki dwóm różnym perspektywą matek autorce udało się idealnie uchwycić obraz macierzyństwa. Z jednej strony mamy młodą matkę, pełną obaw, zagubioną. Z kolejnej dojrzałą kobietę, która ze wszystkich sił stara się wspierać córkę, ponieważ jeszcze pamięta, jak to jest być na początku drogi do rodzicielstwa, a jednocześnie usiłuje poskładać swoje niekompletne życie. Moim zdaniem historia Bożeny (matki Marleny) to świetny materiał na dojrzałą opowieść obyczajową.

Daria Skiba, jak już wspomniałam, porusza temat depresji poporodowej. Autorka mówi o obawach kobiety przed porodem, o trudach pierwszych miesięcy, o odnalezieniu się w nowej sytuacji. Początki są naprawdę trudne, hormony żyją swoim życiem, noworodek żyje swoim, kobieta jest rozstrojona i na skraju rzeczywistości. Autorce udało się to wszystko uchwycić, uwydatnić i idealnie opisać emocje bohaterki.



W książce przewija się również wątek miłosny, jest dla bohaterów niczym strzała amora i pojawia się w najmniej spodziewanym momencie. Daria jednak nie zrobiła z powieści taniego romansidła, gdzie wszelkie problemy znikają, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki, gdy tylko na horyzoncie pojawi się miłość. I za to wielkie dzięki! Tak trudny, bolesny temat nie może być potraktowany po macoszemu i zdominowany wątkiem miłosnym, cieszę się, że Daria zachowała balans i nie przytłoczyła problemów bohaterów.

Przyznam szczerze, że na początku, w pierwszych minutach po skończeniu książki byłam odrobinę rozgoryczona tym, co zrobiła mi autorka. Nie potrafiłam poradzić sobie z tymi wszystkimi kłębiącymi się we mnie emocjami. Czułam się z tym całym bagażem emocjonalnym książki zwyczajnie przybita. Jednak gdy pierwszy szok opadł, a emocje ustąpiły miejsca racjonalnemu myśleniu, zrozumiałam, że nie można było inaczej poprowadzić całej osi fabuły. Dzięki tym wszystkim wątkom, które wzbudziły we mnie najwięcej emocji, autorce udało się zachować realność sytuacji — wierzę, że i wy to docenicie.

Dlaczego, mamo? to jedna z tych książek, które wchodzą w pamięć, a emocje w niej zawarte zostają z czytelnikiem na bardzo długo. Dane mi było przeczytać tę książkę już dość dawno temu, a te wszystkie uczucia, skrajne emocje nadal czuję w sobie! Polecam!



Dlaczego, mamo?

Daria Skiba
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 27 lutego 2019
Liczba stron: 320


Garść cytatów:






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger