Zapisane w pamięci Ewa Pirce Patronat medialny




Jak wiele może znieść jedna osoba? Czy można się pozbierać po piekle, jakie zgotowało życie? Czy miłość naprawdę ma siłę, która potrafi poskładać roztłuczoną duszę?


Poznali się czystym przypadkiem. On znany sławny bokser, pewny siebie i zupełnie złamany, zniszczony w środku. Ona zagubiona, przestraszona niosąca na barkach tajemnicę, której nie potrafiłby udźwignąć najsilniejszy. Eva jest silniejszą, niż nam się wydaje, życie jej nie rozpieszczało, a pierwsza osoba, która pokochała, skazała ja na piękno. Nie trudno się dziwić, że jest nieufna i nie potrafi podać się uczuciom. Alex tez przed laty został złamany, doświadczył ogromnej krzywdy.

A demony przeszłości skutecznie usiłują namieszać w jego przyszłości.


Ewa Pirce w 2017 roku zadebiutowała książka o kontrowersyjnym tytule Córka pedofila. Od tamtej pory na rynku ukazała się drug książka autorki – Obietnica. Teraz przyszła kolej. Za Zapisane w pamięci, którą miałam przyjemność czytać dość dawno temu. Miło było wrócić do rej historii i odkryć, że pomimo upływu czasu Alex i Eva oraz ich historia potrafi wzbudzić we mnie emocje. A to tylko świadczy o tym, że książka jest naprawdę dobra, a poziom emocji i sposób ich kreowania Ewa Piece opanowała do perfekcji.



W Zapisane w pamięci znajdziecie mój ulubiony rodzaj narracji naprzemienneą pierwszoosobową. Autorkę bardzo dobrze wyszła kreacja głównych postaci i czytanie poszczególnych perspektyw nie męczy i nie irytuje. Alex nie jest kolejnym bad boyem jakich wielu, to mężczyzna z przeszłością, jednocześnie szarmancki, uroczy, a jednak nie brak mu charyzmy i nieprzewidywalności. W tej postaci jest tak dużo emocji, że trudno opisać to wszystko słowami. Alex to pełen sprzeczności i bólu mężczyzna, który ze wszystkich sił pragnął być kochanym. A tymczasem osoby, które powinny go chronić, zniszczyły go psychicznie do cna. Nasi bohaterowie są najlepszym przykładem na to, że rany fizyczne łatwo się goją, blizny, choć widoczne jednak niedominujące naszego życia. Najtrudniejsze do zagojenia są rany psychiczne, niewidoczne dla oczu, a jednak najbardziej wyniszczające – zostawiające trwały lęk.


Jakby nie patrzeć to Zapisane w pamięci jest romansem, choć autorce udało się poruszyć również ważne problemy społeczne, to jednak często na pierwszy plan wysuwała się właśnie miłość i jej potężna siła. Ewa Pirce udowodniła, że miłość potrafi zmienić człowieka, zakorzenić w nim pozytywy i wypłukać negatywne wspomnienia. W Zapisane w pamięci bohaterowie szybko przypadają sobie do gustu, choć sama droga do zbudowania zaufania jest długa i trudna – zupełnie jak w prawdziwym życiu. Realizmu w tym wątki nie brakuje i niestety nie tylko w tym.

Zapytacie, dlaczego niestety? Jak już wspomniałam, autorka porusza wiele problemów społecznych, wolałabym, żeby krzywda niewinnych była tylko wytworem wyobraźni i kartą przetargową autorów służącą do wzbudzenia emocji. To niestety jest prawdziwe ...


Od czasu debiutu pióro autorki dojrzało, choć Zapisane w pamięci było pisane dawno temu, wiem, że autorka sporo pracowała nad tekstem i tę pracę widać. Wszystko jest spójne, przemyślane, a akcja wciąga – nie trudno się oderwać i złapać oddech, ponieważ ciągle coś się dzieje. Akcja to istna sinusoida wydarzeń i huragan emocji. Śmiałam się i wzruszał na zmianę, a to w książkach lubię najbardziej.



Zapisane w pamięci to wyjątkowa opowieść o traumach przeszłości, odradzaniu się ze zgliszczy i o miłości, która buduje, motywuje i dodaje skrzydeł każdego dnia po dniu. To nie tylko romans to opowieść o życiu o wybojach i kłodach, jakie trzeba pokonać, aby zaznać garstkę szczęścia.



Zapisane w pamięci

Autor: Ewa Pirce
Wydawnictwo Niezwykłe
Liczba stron: 750
Gatunek: Romans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger