Piękino bólu Georgia Cates [Patronat medialny]




Zakochać może się wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewa. Przygodne gorące romanse potrafią rozpalić ogień miłości. A układy zmieniają się w długie i szczęśliwe związki.

On nie bawi się w związki. Ona dopiero, co zakończyła nieudaną znajomość. Żadne z nich nie ma najmniejszej ochoty na związek – ale romans bez zobowiązań brzmi rewelacyjnie. Ten mężczyzna jest niczym marynarz, w każdym porcie ma inną kobietę, z żadną nie wiązał poważnych planów. Tak jest i tym razem. Układ jest czysty – sama przyjemność bez konsekwencji. Jest jedna zasada anonimowość – nie znają swoich prawdziwych nazwisk. Czy imię i nazwisko ma jakiejkolwiek znaczenie, jeżeli w grę wejdziesz uczucie?

Książka Piękno bólu to romans erotyczny napisany w pierwszoosobowej naprzemiennej narracji. Nie będę udawała i zawodziła was, książka jest przewidywalna i oparta na schematach — teraz pokażcie mi erotyk, który nie powiela schematów. No właśnie. Piękno bólu może i jest oparte na typowym dla gatunku schemacie, ale jednocześnie autorka wykreowała historię w taki sposób, że wręcz się ją pochłania, a przy zakończeniu odczuwa się tęsknotę za bohaterami. W ostatnim czasie erotyki mnie przytłoczył, trafiał na same nijakie. Tym razem było inaczej, a autorka przypomniała mi, co tak bardzo polubiłam w tym gatunku.


Subtelność! Właśnie, większość twórców romansów erotycznych o niej zapomina. Georgia Cates pisze o seksie wprost, nie słodzi i nie udziwnia, jednocześnie łącząc ze sobą pożądanie i subtelność. Nie przytoczyła mnie scenami zbliżeń i nie znudziła zbyt podobnymi opisami. W dodatku dodała do wszystkiego szczyptę pikanterii.

Główną osią fabuły jest związek, a właściwie układ między bohaterami. Gdzieś tam w tle rozgrywają się również inne sytuacje związane z przeszłością bohaterów z ich rodzinami, przyjaciółmi. Wszystko jest nadwyraz realnie opisane, a powolność i prawdziwość wątku miłosnego sprawia, że sama byłam zauroczona bohaterami i odczuwałam ogromną tęsknotę, gdy przyszło się z nimi żegnać.
W dodatku zakończenie wprowadza takie emocje, że nie potrafię ich opisać. Chciałam krzyczeć, spakować się i jechać do autorki z pytaniem, jak można w taki sposób kończy książkę?
Zostałam pozostawiona w zawieszeniu, a to dla mnie taki mieszany stan z jednej strony za to zakończenie powinnam znienawidzić tę książkę, z drugiej moja miłość do tej historii mi na to nie pozwala. Pozostaje mi tylko siedzieć grzecznie i czekać ma kontynuację, która mam nadzieję, nadejdzie niebawem.

Piękno bólu to dobrze napisany subtelny erotyk z nutką pikanterii. Sprawdzi się idealnie na długie jesienne wieczory, zapewni emocje i rozkocha w sobie na zabój. Polecam, bo nie da się inaczej – mam nadzieję, że odkryjecie w tej książce to, co i mnie urzekło.



Autor: Georgia Cates
Wydawnictwo NieZwykłe
Seria: Beauty
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 366
Oryginalny tytuł: Beauty from pain
Romans.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger