„Pierworodna” Tosca Lee — czy drugi tom dorówna pierwszemu?



Są na świecie sekrety, które na zawsze, muszą zostać w sferze tajemnic. Są ludzie, których chcemy i musimy, chronić ponad wszystko. Są wydarzenia, które raz przeżyte, zmienią nas nieodwracalnie...

Audra usunęła sobie pamięć. Poddała się lobotomii, budzi się w zupełnie nieznanym miejscu otoczona obcymi ludźmi. W pierwszym tomie usiłuje pobudzić swój umysł do współpracy, chce odkryć, kim jest i dlaczego zdecydowała się na tak radykalne kroki. Kiedy dochodzi do sedna problemu, sprawy komplikują się bardziej, niż można przypuszczać. Czy drugi tom rozwiązał zagadki, jakie zgromadziła w nas pierwsza część? Czy Audra dopnie swego i osiągnie coś nieosiągalnego?

 
Podobnie jak poprzednim razem i tym mamy do czynienia z narracją pierwszoplanową. Główną narratorką jest Audra. Pierworodna to kontynuacja Potomków, części są ze sobą ściśle powiązane, dlatego też warto rozpocząć swoją przygodę, z tymi książkami, od pierwszej części. Tosca Lee zbudowała fabułę w oparciu fakty historyczne. Całość kręci się wokół historii krwawej hrabiny, czyli Elżbiety Batory. Nigdy specjalnie nie interesowałem się tym działem historii, tym razem jednak postanowiłam zgłębić wiedzę dotyczącą Elżbiety i mordów, jakich dokonywana. Autorka sugeruje nam, że mamy dwie strony barykady z jednej są Potomkowie krwawej hrabiny posiadający moce, o jakich inni mogą tylko marzyć, po drugiej mamy łowców i osoby dziedziczące piętno po ofiarach Elżbiety Batory, obrońców niewinnych, których zadaniem jest eliminacja potomków. Jednak po latach rozmaitych zmianach i nieoczekiwanych wydarzeniach żaden z potomków nie ma wiele wspólnego z hrabiną. Mimo to ciąży nad nimi klątwa, w postaci łowców czekających na ich życie... więcej niestety nie mogę wam powiedzieć fabuła, choć z jednej strony prosta, to jednak skrywa wiele niewyjaśnionych sytuacji, a punkt kulminacyjny dopiero nadejdzie w następnej części.

Tosca Lee potrafi zaintrygować i wciągnąć w wir wydarzeń. Mam wrażenie, że Pierworodna sporo różni się od Potomków. Po pierwsze, akcja, która wcześniej mozolna teraz gna na złamanie karku. Ciągle coś się dzieje, a poszczególne wydarzenia są popędzane kolejnymi i przerywane znaczącymi myślami głównych bohaterów. Po drugie, w książce znaczącą rolę gra miłość, z każdym swoim odcieniem. Nie tylko partnerska, ale również rodzicielska, przyjaźń i zwyczajna ślepa miłość do bliźniego. Autorka poprzez postacie potomków i łowców stara się przekazać alternatywny światło obnażyć przed nami prawdę znaną od zarania dziejów, mianowicie Tosca Lee udowadnia, że nie ma nieskazitelnie dobrych ludzi i złych do szpiku kości. Każda z postaci posiada blaski i cienie i żadna nie jest idealna zupełnie tak, jak w prawdziwym życiu.


Wyraźnie i w ciekawy sposób, został przedstawiony tutaj wątek przyjaźni Mamy do czynienia z przyjaźnią prawdziwą wielowymiarową i niepowtarzalną. Osoby w kręgu najbliższych trzymają się razem, wspierają się i dzięki temu tworzą nierozerwalna silna i fascynująca grupę. Autorka pokazała na prostym przykładzie, że w przyjaźni nic się tak nie liczy, jak wzajemne wsparcie i pomoc w potrzebie. Kiedy mamy oddanych przyjaciół, mamy już więcej niż ci samotni i zadufani w sobie...

Wątki powiązane z historią krwawej hrabiny dopiero teraz nabierają zwrotnego tempa. Autora przedstawiła nam podziemie łowców, uwypukla poszczególne kręgi władzy i wprowadza sprytnie nowe znaczące postacie. Wszelkie wątki łączą się ze sobą, w przeróżnych kombinacjach, a czy połączą się w jednolitą całość? O tym będziemy mogli przekonać się w kolejnym tomie.

 
Pierworodna to kontynuacja, która przerasta pierwszy tom. Nie ma momentów nudy, jakie dostrzegaliśmy w poprzednim razem. Nie ma też nowy o braku emocji. Tosca Lee udowodniła mi, że potrafi władać piórem i wprowadzać w świat pełen intryg tajemnic i niespotykanych postaci.
Za możliwość przeczytania dziękuję:


Ps. Autorka poinformowała mnie właśnie, na instagramie, że nie będzie kolejnej części. Stawia to całą książkę w zupełnie innym świetle, bo wiele wątków zostało jeszcze niedomkniętych...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger