Co przyniesie wieczność? Jennifer L.Armentrout



Krzyk, ból, strach, brak poczucia bezpieczeństwa, lęki, przemoc, agresja znęcanie się, brak szacunku... A jak Ty wspominasz swoje dzieciństwo? Mam nadzieję, że nie tak jak Mallory...

Mallory dzieciństwo spędziła w domu pełnym agresji i niekontrolowanych odruchów. Jej jedyną ostoją i obrońca był Rider. Dziewczynka nauczona przykrym doświadczeniami wie, że musi zachowywać się jak mysz pod miotłą, żeby nie drażnić swojego opiekuna. Jednak jest tylko małym dzieckiem, które nie zawsze potrafi, choć stara się ze wszystkich sił.
Z opresji zawsze ratuje ja Rider i to on zbiera ciągi i nastawiam kark w obronie młodszej koleżanki. Przyjaciele, choć mieszkający pod jednym dachem, nie są spokrewnieni, łączy ich tylko to, że są niechcianymi dzieciakami. Jedno wydarzenie, niewyjaśnione czyny sprawiają, że przyszywane rodzeństwo zostało rozdzielenie. Mallory się poszczęściło i trafiła do dobrego domu. Jej życie już nigdy nie będzie beztroskie, a wyraźne ślady na psychice nie są możliwe do naprawienia, to jednak najbardziej nie może poradzić sobie ze stratą przyjaciele i powiernika.


Jennifer L.Armentrout to autorka znana również pod pseudonimem J. Lynn. Doskonale znam jej wszystkie książki, wydane w Polsce, i mogę stwierdzić, że potrafi zdziałać cuda wrażliwością swojego pióra i nieograniczoną wyobraźnią. Jednymi z lepszych książek autorki, w moim mniemaniu, są te z serii Lux i The Darek Elements. Tym razem autorka stawia na romans, Co przyniesie wieczność zgrabnie wpisuje sie w popularny nurt literatury New adult.

W książce Co przyniesie wieczność autorka postawiła na narrację pierwszoosobową. Głównym, i jedynym, narratorem jest Mallory. Bez problemu udało mi się wczuć w tę postać, jej problemy psychiczne były nakreślone dokładnie i wiarygodnie. Jest to typ osoby zmagający się ze stresem pourazowym. W dzieciństwie przeżyła więcej, niż dorosły człowiek może objąć rozumem, nic dziwnego, że odbiło to na niej wyraźne piętno. Ta postać została zobrazowania bezbłędne, jest wielowymiarowa, nosi w sobie wiele bólu, jej strach jest podszyty demonami przeszłości, a przyszłość jest ciągle jedną wielką niewiadomą.Jennifer L.Armentrout to mistrzyni, jedna z wielu, w tworzeniu męskich bohaterów. I tym razem mnie nie zawiodła. Stworzyła Ridera jako, silnego zdecydowanego i charyzmatycznego facet. Jednak to tylko powierzchowność w środki jest kruchy niczym porcelana. Przeszedł piekło, może życie doświadczyło go jeszcze bardziej, niż Mallory jednak on nauczył się zakładać maskę obojętności, opanował do perfekcji stwarzanie pozorów. A zapomniał, że w życiu liczy się coś więcej niż zewnętrzna postawa, ważna jest miłość, przyjaźń, rodzina.


Jennifer L.Armentrout stworzyła całą gamę różnobarwnych postaci. Fabuła nie opiera się tylko na głównych bohaterach i ich problemach. Dostajemy wiele innych równie ciekawy, acz pobocznych wątków. Armentrout mówi o szemranych środowiskach, porusza zdawkowo, choć dobitnie, problem młodzieży z tzw. marginesów, mówi o handlu narkotykami i przemocy. Porusza też kwestie rodzin zastępczych, które nie zawsze powinny nazywać się rodziną. W fabule przewija się też wątek straty, niespełnionego rodzicielstwa, przyjaźń i trudnych relacji z rówieśnikami, znajdziemy też wątek miłosny. Jednak mam wrażenie, że w tym wymiarze ma zbawienny smak, wprawdzie to właśnie miłość gra pierwsze skrzypce, ale nie przytłacza i nie dominuje fabuły.



Armentrout znana jest ze swojego lekkiego i plastycznego stylu i tym razem nie było inaczej. Książka jest spójna i przemyślana. Porusza istotne problemy, ale nie jest przytłaczająca. Spodoba się osobom lubiącym się w literaturze młodzieżowej, ale nie zawiezie też wytrawnych smakosz literackich.

Co przyniesie wieczność to książka huragan, wpada w nasze życie i zostawia po sobie nieodwracalne ślady. Jest emocjonująca, ale też słodka prawdziwa i gorzka zupełnie jak życie. Nie sposób się od niej oderwać i trudno o niej zapomnieć.
 Za możliwość przeczytania dziękuję:



Sprawdź też inne książki z beletrystyki i literatury pięknej w księgarni Tania książka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam Cię czytelniku.

Prowadzę moje miejsce w sieci właśnie dla Ciebie. Rozgość się i czuj się jak we własnym zakątku internetu. Dziel się ze mną swoimi spostrzeżeniami, odczuciami i wrażeniami z przeczytanych recenzji, książek i nie tylko. Zachęcam Cię również do zostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. Z miłą chęcią sprawdzę, skąd do mnie przywędrowałeś i odwiedzę Twój internetowy kącik. Jednak jeżeli chcesz tylko się niemiło zareklamować i nachalnie zaprosić mnie do siebie, to wiedz, że będzie mi bardzo przykro, iż nie przywędrowałeś do mnie bezinteresownie.

Ps. Kochani, nie mam nic przeciwko linkom, do waszych blogów, jeżeli nie są bezczelnym i nachalnym spamem. Możecie, je wklejać pod waszymi komentarzami, chętnie wszędzie zajrzę w wolnej chwili. Niestety Disqus uniemożliwia mi znalezienie niektórych blogów. :(





© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon