Drugi tom potrzebny na wczoraj! „Potomkowie”


  
Wyobraźcie sobie, że poddajecie się lobotomii, zupełnie kasujecie swoją pamięć. Jedyne informacje, jakie dla siebie zostawiacie to ostrzeżenia, aby nie grzebać w swojej przeszłości, bo można zaszkodzić sobie i swoim bliskim. Jakie tajemnice muszę popchnąć człowieka do całkowitego resetu świadomości? Czy jest coś w życiu ważniejszego niż swoje własne JA?

Emily poddaje się zabiegowi wyczyszczenia pamięci. Teraz nie pamięta, kim jest, skąd się wywodzi i dlaczego zdecydowała się, na tak drastyczny krok. Z każdym dniem dowiaduje się więcej o swoim życiu, odkrywa tajemnice, które chciała ukryć, na nowo uczy się rozpoznawać przyjaciół i wrogów. Jest zupełnie zagubiona w tym, co się dzieje, kiedy dowiaduje się, że jest potomkiem Elżbiety Batory, zwanej też krwawą hrabiną, w jej nowym życiu wszystko zaczyna wymykać się spod pozornej kontroli. Ktoś czyha na jej życie... Czy uda jej się uciec przed potencjalnym mordercą i najważniejsze, czy odkryje na nowo tajemnicę, którą musiała chronić?

Potomkowie to książka, która ma swoje lepsze i gorsze momenty. Wciąga początkiem i sprawia, że łakniemy każdej nowej historii, śledzimy i kibicujemy poczynaniom bohaterki. Jednak po obiecującym wstępie następuje nieco nudniejsze i odrobinę mozolne rozwinięcie. Mniej więcej w połowie książki, akcja zwalnia i wywołuje przejściowe uczucie nudy. Na szczęście wszystko szybko wraca na właściwe tory i już po kilku rozdziałach ponownie zostajemy wciągnięci w tę niezapomnianą przygodę. Autorka zagmatwała na zakończenie, a ostatnim zdaniem sprawiła, że czytelnik pragnie poznać dalsze losy bohaterów już w chwili skończenia pierwszej części. Zawieszenie, w jakim zostawia nas Tosca Lee, sprawia, że po lekturze towarzyszy nam mały kac książkowy, z którego wybić może inna naprawdę dobra książka.

Pomysł na fabułę uważam za bardzo oryginalny. Myślę, że każdy z nas kojarzy z historii Elżbietę Batory, wszystkie fakty, przypuszczenia i legendy na jej temat. Ja, swego czasu, bardzo interesowałam się wszystkim, co związane z mordami mającymi miejsce za czasów życia Elżbiety. Myślę, że potencjał z tej historii został doszczętnie wykorzystany, połączenie prawdy z fikcją potęgowała w czytelniku uczucie realności powieści. Faktem jest jednak, że jest to książka fantasy, wiele w niej niecodziennych scen i opowieści, jednak granica między fikcją a prawdą została idealnie zniwelowana. Wszystkie trybiki idealnie do siebie pasują i gwarantują niemałą rozrywkę.

Nie mogło też zabraknąć wątku miłosnego, jednak nie bójcie się, że zupełnie zdominuje on fabułę. Tutaj już mamy zakochaną w sobie parę, z tą różnicą, że bohaterka nie pamięta miłości ze swojego poprzedniego życia. Autorka jednak nie skupia się na relacji bohaterów, ten wątek był dobrym wątkiem drugoplanowym, który tylko momentami wysuwał się na pierwszy plan.

Tajemnice, intrygi, wrogowie i przyjaciele to wszystko, co znajdziecie w książce Potomkowie. Nietuzinkowa fabuła, zaskakujący, nieprzytłaczający wątek miłosny i żądza poszukiwania prawdy, to coś, co bije z każdej strony tej powieści. Książka idealna dla fanów młodzieżowej, lekkiej fantastyki. Polecam.

Zobaczcie też inne książki z kategorii Książki dla młodzieży w księgarni Tania książka. 

Za możliwość przeczytania dziękuję:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam Cię czytelniku.

Prowadzę moje miejsce w sieci właśnie dla Ciebie. Rozgość się i czuj się jak we własnym zakątku internetu. Dziel się ze mną swoimi spostrzeżeniami, odczuciami i wrażeniami z przeczytanych recenzji, książek i nie tylko. Zachęcam Cię również do zostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. Z miłą chęcią sprawdzę, skąd do mnie przywędrowałeś i odwiedzę Twój internetowy kącik. Jednak jeżeli chcesz tylko się niemiło zareklamować i nachalnie zaprosić mnie do siebie, to wiedz, że będzie mi bardzo przykro, iż nie przywędrowałeś do mnie bezinteresownie.

Ps. Kochani, nie mam nic przeciwko linkom, do waszych blogów, jeżeli nie są bezczelnym i nachalnym spamem. Możecie, je wklejać pod waszymi komentarzami, chętnie wszędzie zajrzę w wolnej chwili. Niestety Disqus uniemożliwia mi znalezienie niektórych blogów. :(





© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon