Blogi warte cztania. Polecajka blogowa #2



Witam w kolejnej odsłonie polecajki blogowej. Pamiętajcie, że jeżeli chcecie, aby wasz blog również został polecony, możecie się zgłaszać na maila:

 Justyna929@v.pl

Polecam moje ulubione blogi, jak i te, które dopiero poznaje.

Kolejność przypadkowa.




Martyna o sobie pisze:
Poprzednio współzałożycielka bloga Książkowe "kocha, nie kocha", obecnie próbująca własnych sił miłośniczka czytania.
Swoją przygodę z blogowaniem zaczęłam trzy lata temu i mimo kilku momentów zwątpienia, zawsze odnajdywałam w tym radość i pasję.
Początkowo skupiałam się głównie na fantastyce i powieściach młodzieżowych, ale dzięki licznym współpracom i poznanym ludziom, poszerzyłam swoje czytelnicze horyzonty i odkryłam miłość do innych gatunków.
Obecnie najbliższy mojemu sercu jest gatunek New Adult, który w Polsce z każdym dniem zdobywa coraz większe rzesze fanów. Czytam też sporo powieści erotycznych, czasem także dystopie.
Tak naprawdę mój gust czytelniczy jest bardzo nieokreślony i czytam chyba wszystko, co posiada jakikolwiek, najmniejszy nawet wątek romantyczny (tak, jestem ogromną miłośniczką takich wątków), więc na pewno bliżej mi do obyczajówek, niż kryminałów lub horrorów. Aczkolwiek od każdej reguły istnieje wyjątek :) *

Ja dodam tylko, że dziś wchodząc na bloga Martyny chce się zapytać "Martyno gdzie jesteś?". Mój gust z gustem książkowym tej blogerki w dużej mierze się pokrywa, bardzo rzadko nasze opinie są rozbieżne. Zaglądajcie do niej koniecznie, warto ją czytać, bo pisze w sposób przyjemny dla oka.





Agnieszka o sobie:

Mam na imię Agnieszka. Jestem absolwentką socjologii i studentką filologii polskiej. Interesuję się mediami, dużo fotografuję, uwielbiam filmy o Jamesie Bondzie.

Blog powstał pod wpływem chwili, dokładnie 6 sierpnia 2012 roku. Książki kocham od zawsze, nauczyła mnie tego moja mama. To ona pokazała mi, że czytanie może być przyjemnością. Od niej też wzięła się u mnie pasja do gromadzenia lektur. Mama od młodości kupowała kolejne tomy, dzięki czemu w moim domu zawsze były książki. Dziś ja uzupełniam domową biblioteczkę, a mama mi kibicuje. Zawsze sprawdza, co ciekawego przyniósł mi listonosz.**
A ja mogę dodać tylko, że jest to osoba niezwykle przyjazna, miła, sympatyczna, a jej głowa jest pełna pomysłów. Jej recenzje czyta się jednym tchem, a niewymuszony styl, sprawia, że chcemy więcej. Zaglądajcie do Agnieszki, zostańcie na dłużej, a nieraz uraczy was konkursem i ciekawym postem! W dodatku Agnieszka uwielbia sowy, jak można nie kochać kogoś, kto kocha sowy?!





Aleksandra o sobie:
Cześć. Mam na imię Ola, mam dziewiętnaście lat. Od października będę studiować humanistykę drugiej generacji (specjalność: Człowiek cyfrowy). Jestem nieco zakręconą osobą, stronię od ludzi, choć lubię z nimi rozmawiać. Cenię szczerość, natomiast nie lubię obłudy i kłamstwa. Unikam ludzi, którzy stawiają siebie ponad innych, a egoizm to ich drugie imię. Kocham książki, ale tego powinniście się domyślić, w końcu prowadzę bloga z recenzjami. Moja przygoda z książkami rozpoczęła się kilkanaście lat temu. Jako mała dziewczynka z przyjemnością chodziłam do biblioteki, a swoje ulubione książki z tamtego okresu czytałam po kilkanaście razy.***


A ja mogę tylko dodać, że choć nie zawsze się zgadzamy, cenie sobie zdanie Oli na temat książek. Na blogu 97 books znajdziecie nie tylko książki, ale też wiele recenzji ciekawych bądź nie ciekawych, filmów. Aleksandra to świetna osoba, nie boi się wyrażać swojego zdania, jest szczera, a to w recenzencie cenię najbardziej. Wpadajcie do Oli, a zobaczycie, że nie będziecie mogli się oderwać od jej tekstów!






Angelika o sobie:
Uwielbiam ludzi, ale jeszcze bardziej lubię książki, dlatego stworzyłam miejsce w sieci, gdzie każda powieść zasługuje na specjalne traktowanie. Jestem optymistką, więc w każdej przeczytanej lekturze szukam pozytywów, zatem nie dziwcie się wysokim notom. Wszak (prawie) każda książka znajdzie swojego odbiorcę.****


A ja mogę tylko dodać, że osoba taka jak Angelika to idealny materiał na kompana do wspólnych dyskusji. Z reguły mamy podobne zdanie na temat książek, ale zdarzają nam się również odmienne odczucia po lekturze, mimo to z Angeliką można podyskutować na poziomie, nawet jeżeli się z nią zupełnie nie zgadzasz. Ponadto jej styl recenzowania książek jest lekki i nadwyraz przyjemny. Uwielbiam ją czytać, bo u niej wszystko jest spójne i przemyślane. Myślę, że nie muszę wam zbytnio polecać Lustra rzeczywistości, przecież wszyscy już je znacie. Prawda? :)








Miłka o sobie:
W życiu kieruję się wyobraźnią i nieustannie wierzę w happy endy. Nazwałabym się nieco wstydliwą romantyczką, bywam też uparta, ale nie mi to oceniać. Pomysł na wolny czas? Rozsądna dawka sportu, teatr, kino, babskie zakupy rzadziej. Jednak na pierwszy plan zawsze wysuwają się książki. Preferuję literaturę piękną, głównie powieści kryminalne, thrillery i czarne komedie. Nierzadko czytam też literaturę erotyczną, romanse, a także powieści grozy, historyczne i obyczajówki. Nie lubię się z fantastyką, choć przymykam na nią oko. Nie czytam dziesięciu książek tygodniowo, nie lubię czytać na czas, a lekturą wolę się delektować. Do każdej czytanej książki podchodzę z dużym optymizmem i szukam w niej tego, co najlepsze. *****

Na blog Miłki trafiłam przez przypadek i zostałam na stałę. Dziewczyna pisze od serca dla czytelników różnej maści. Nie boi się żadnej lektury! Zawsze znajdę sobie u niej coś dla siebie. Jej recenzje są szczegółowe, dokładne i konstrukcyjne, po przeczytaniu jej tekstu, wiem, czy książka mi się spodoba, czy też nie.






Agnieszka o sobie:
Mam na imię Agnieszka i moją największą pasją jest literatura, dlatego czytam i kupuję książki nałogowo. Literaturą interesuję się od zawsze, czytam dużo i dosłownie wszędzie... Kocham też zwierzęta i góry, uwielbiam obcować z przyrodą...
Lubię literaturę piękną i współczesną, ciekawią mnie również kryminały i thrillery zwłaszcza te psychologiczne. Ponadto chętnie sięgam po literaturę faktu oraz ciekawe reportaże, interesują mnie także książki dotyczące okresu I i II wojny światowej. Nie przepadam za typowymi romansami i fantastyką, ale niewykluczone, że i po nie kiedyś sięgnę.******


A ja mogę dodać tylko tyle, że jest to niezwykle ciepła i miła osoba. Zawsze służy radą. Na jej blogu znajdziecie wiele wartościowych tekstów, a jej znakiem rozpoznawczym są piękne i wyjątkowe zdjęcia. Koniecznie zaglądajcie do Agnieszki i delektujcie się jej słowami i fotografiami!



* Tekst i grafika pochodzi z bloga Mowa książek.
** Tekst i grafika pochodzi z bloga Książka od kuchni.
*** Tekst i grafika pochodzi z bloga 97 books.
**** Tekst i grafika pochodzi z bloga Lustro rzeczywistości.
***** Tekst i grafika pochodzi z bloga Mozaika literacka.
******Tekst i grafika pochodzi z bloga Nie teraz właśnie czytam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger