Francja pańswto miłości... ,,Zapach lawendy"

Zapach lawendy
Autor:










Bardzo lubię sięgać po rozmaite opowiadania. Dlatego też tym razem odnalazłam się dość dobrze w treści książki. Znajdziemy w niej trzy krótkie opowiadania, które sprawią, że nasze serca wypełni miłość.

Trzy opowiadania, trzech autorów, rozmaite historie, które łączy jedno: Francja.

Nina Harrington - Gorące lato
 
Ella wraz z synem mieszka na prowincji Francji. Po śmierci męża zmaga się z samotnym macierzyństwem, jest to trudne zadanie, gdy po drugiej stronie barykady stoją despotyczni teściowie. Ella jest radosną, pełną życia i pogody, kobietą, nie sposób jej nie polubić. Sebastian zjawia się w rodzinnym mieście, które niegdyś było dla niego ostoją, dziś jest smutnym wspomnieniem. Czy tych dwoje będzie w stanie zjednać się ze sobą, pomimo tego, że różni ich niemal wszystko?
Lynne Graham - Miodowy miesiąc w Prowansji
Billie od dawna podkochuje się we własnym szefie. W końcu jej cel się ziszcza, a ona zostaje żoną swojego przełożonego. Życie jednak nie jest tak kolorowe, jak tego chcemy.Tych dwoje ewidentnie do siebie nie pasuje i buzują między nimi negatywne emocje. Czy młodzi małżonkowie potrafią sobie poradzić z nowym życiem?
Amanda Browning - Na południu Francji
Sofie kobieta będąca w szczęśliwym związku. Mąż jest jej podporą i bezpieczną przystanią, jednak pewnego dnia otrzymuje kompromitujące zdjęcia swojego męża - Lucasa. W życiu zdarzają się sytuacje, których się nie wybacza. Sofie postanawia zostawić męża i wyjechać. Lucasowi udaje się ją odnaleźć dopiero po latach. Czy po czasie można przełknąć gorycz zdrady?



Książka ta jest dobrą, a wręcz idealną lekturą na lato. Z jednej strony opowiadania nie wyróżniają się niczym na tle innych podobnych, ale z drugiej pokazują nam nie tylko słodycz i piękno wakacyjnych miłości, ale przede wszystkim opowiadają o prawdziwym życiu i oryginalnych bolączkach. Mamy do czynienia z trzema różnymi historiami, a co za tym idzie, dostajemy wiele postać. Mnie najbardziej do gustu przypadło pierwsze opowiadanie. Miało ono najdłuższą formę z wszystkich pozostałych, a co za tym idzie, było lepiej dopracowane. W Gorące lato bardzo podobała mi się wymyślona tajemnica, która sprawiała, że czytałam opowieść z wielkim zainteresowaniem. Do tego relacje, jakie pojawiają się w tej części między bohaterami, są naprawdę wyjątkowe i zbudowanie tak mocnych i wyrazistych postaci na zaledwie kilkudziesięciu stronach, to nie lada wyczyn. Autorce udało się zamknąć w tej krótkiej formie wiele emocji i skomplikowanych relacji rodzinnych, ta opowieść to prawdziwa kwintesencja powieści obyczajowej. Dostaliśmy tajemnicę, intrygę i, o dziwo, wszelkie wątki zostały szybko poprowadzone i domknięte na ostatni guzik. 



"[...] Czy możesz oddać nam siebie, Seb? Twój czas, uczucia, serce? Nie chodzi o pieniądze, czy wartości materialne. Dan potrzebuje ludzi, a nie pieniędzy.".


Z kolei opowiadania  Miodowy miesiąc w Prowansji i Na południu Francji to odrobinę chaotyczne i niedopracowane opowieści. Nie skradły mojego serca, ale pozwoliły miło spędzić mi czas. Te opowiadania nie są wymagającymi, nie wzbudzają emocje, ale też nie nudzą i nie wzbudzają w czytelnika poczucia zmarnowanego czasu. Jakoś niespecjalnie przekonał mnie do siebie, czułam, że brakuje w nich tego nienazwanego pierwiastka, który sprawia, że czytelnik przepada bez reszty. Może przez formę, potencjał tych historyjek nie został do końca wykorzystany. Gdybym miała wybrać swoje ulubione opowiadanie z tych trzech, to bezapelacyjnie byłoby to Gorące lato, a dwa pozostałe to miłe dopełnienie całości.



Zapach lawendy to lekka lektura na ciepłe, wakacyjne dni. Nie wzbudza w czytelniku emocji, nie zmusza do refleksji, ale sprawia, że miło spędzamy wieczór, możemy się przy niej zrelaksować i przenieść do ciepłej, pachnącej i klimatycznej francuskiej prowincji. Polecam przede wszystkim czytelniczkom lubiącym lekkie, aczkolwiek ciekawe opowiadania, charakteryzujące się unikalnym klimatem i ciepłem. 

Za możliwość poznania tej lekkiej opowieści, dziękuję:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam Cię czytelniku.

Prowadzę moje miejsce w sieci właśnie dla Ciebie. Rozgość się i czuj się jak we własnym zakątku internetu. Dziel się ze mną swoimi spostrzeżeniami, odczuciami i wrażeniami z przeczytanych recenzji, książek i nie tylko. Zachęcam Cię również do zostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. Z miłą chęcią sprawdzę, skąd do mnie przywędrowałeś i odwiedzę Twój internetowy kącik. Jednak jeżeli chcesz tylko się niemiło zareklamować i nachalnie zaprosić mnie do siebie, to wiedz, że będzie mi bardzo przykro, iż nie przywędrowałeś do mnie bezinteresownie.

Ps. Kochani, nie mam nic przeciwko linkom, do waszych blogów, jeżeli nie są bezczelnym i nachalnym spamem. Możecie, je wklejać pod waszymi komentarzami, chętnie wszędzie zajrzę w wolnej chwili. Niestety Disqus uniemożliwia mi znalezienie niektórych blogów. :(





© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon