Zaginęła trzyletnia dziewczynka.


Zaginięcie

Autor: Remigiusz Mróz

Cykl: Joanna Chyłka
Poprzedni tom: Kasacja
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data wydania: pażdziernik 2015 r.

Liczba stron: 512

Gatunek: Thriller prawniczy

Ocena: 4+/6 (bardzo dobra)















Kilka miesięcy temu zapoznałam się z twórczością Remigiusza Mroza, Kasacja mnie zadziwiła, zszokowała i udowodniła, że Polacy też potrafią pisać. Jednak z kontynuacją różnie może być, nie zawsze dorównuje poziomem do pierwszej części...

Do Joanny Chyłki, w środku nocy, dzwoni koleżanka z dawnych lat. Zdruzgotana kobieta prosi ją o pomoc w odnalezieniu córki. Trzyletnia dziewczynka zaginęła bez śladu, nie może być mowy o porwaniu, bo ślady na to nie wskazują, co więc stało się z dzieckiem? Jak rozwiąże się ta zagadka?

Nie lubię recenzować książek, o których chce się powiedzieć tylko: Jest świetna, czytajcie koniecznie.  Wypadałoby powiedzieć jednak coś więcej, ale od czego zacząć, skoro wszystko było dobrze i na miarę oczekiwań? Może zacznę od części technicznej, a potem już samo pójdzie. Autor zdecydował się na narrację trzecioosobową, jest to typowa narracja często spotkana w powieściach kryminalnych i sensacyjnych. Nie przepadam za tego typu narracjami, ale w niektórych sytuacjach nie da się inaczej przedstawić faktów. Przedstawienie postaci również nie podlega większym dyskusją, Chyłka nadal trzyma poziom, jest bezczelna i bezpośrednia. Nie wiem, jak można jej nie lubić, przecież gdyby nie ona, te książki byłby pozbawione tego specyficznego stylu. Mnie ta postać bardzo się podoba i nie wyobrażam sobie, żeby miało jej nie być!
Kordian też zyskał w moich oczach. O ile w pierwszej części był dla mnie całkowicie obojętną postacią, o tyle w Zaginięciu mi zaimponował, w pewnym momencie został rzucony na głęboką wodę i poradził sobie idealnie. Co do końcowej postawy Chyłki to mam mieszane uczucia, z jednej strony rozumiem jej postępowanie, a z drugiej nie spodziewałam się z jej strony takiego zachowania. Remigiusz Mróz poprzez ostatnie akapity książki całkowicie zamącił w mojej głowie i ubolewam nad faktem, że nie mam jeszcze w swoich rękach Rewizji, aby móc nadal śledzić losy Aśki i Zordona.

,,[...] - Macie przesrane - ciągnął Kordian.- Zaraz zjawią się tutaj ABW, CBŚ i wszelkie inne agencje, od których można utworzyć skrót. Łącznie z ZUS-em, a oni są najgorsi. [...]".

Fabuła książki kręci się przede wszystkim w klimacie poszukiwań dziecka. Nie wiadomo do końca czy szukamy dziecka, czy tylko ciała zamordowanej dziewczynki. Autor podzielił książkę na trzy rozdziały, w których znajdziemy krótsze podrozdziały. Każdy w tych rozdziałów opisuje inne etapy śledztwa. Po skończeniu drugiego rozdziały musiałam odłożyć książkę i się opanować, było to trudne do zrobienia, gdyż instynkty i wyższe uczucie wzięły górę. Jestem pod wrażeniem, że udało się autorowi zbudować tak emocjonującą i urzekającą historię.  W książce znajdziemy też odrobinę zarysowane tło obyczajowe. Śledziłam nie tylko posuwanie się śledztwa, ale także relacje między głównymi bohaterami. Nie ukrywam, że jako niepoprawna romantyczka liczę na wielkie rozwinięcie owych relacji, mam nadzieję, że w kolejnym tomie dostanę satysfakcjonujące wątki.

Co do samej zagadki i budowania napięcia, muszę stwierdzić, że usilnie broniłam się przed zwodzeniem autora. Poznałam już sztuczki Remigiusza Mroza i byłam czujna, ale jednak nie na tyle, by nie dać się zwieść. Nie wiem, jak autor to robi, ale skutecznie miesza i zwodzi, aby na koniec zaskoczyć. Choć w pewnym stopniu domyślałam się zakończenia, to jednak nie takiego, jakie dostałam. Byłam pewna, że będzie całkowicie inaczej, ale Mróz udowodnił mi, że przy jego książkach nie można być pewnym niczego.


Zaginięcie to trzymająca w napięciu powieść. Czytelnik przenika w świat wymyślony przez autora i ma wrażenie, że wszystko w książce jest prawdziwe. Rzadko zdarza się, żeby kontynuacja przyćmiła pierwszą część, jednak Zaginięcie bije na głowę Kasację. Jest zupełnie inne, zagadka ciekawsza i bardziej emocjonująca. Polecam wszystkim wielbicielom powieści sensacyjnych, gwarantuje wam, że Remigiusz Mróz was nie zawiedzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam Cię czytelniku.

Prowadzę moje miejsce w sieci właśnie dla Ciebie. Rozgość się i czuj się jak we własnym zakątku internetu. Dziel się ze mną swoimi spostrzeżeniami, odczuciami i wrażeniami z przeczytanych recenzji, książek i nie tylko. Zachęcam Cię również do zostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. Z miłą chęcią sprawdzę, skąd do mnie przywędrowałeś i odwiedzę Twój internetowy kącik. Jednak jeżeli chcesz tylko się niemiło zareklamować i nachalnie zaprosić mnie do siebie, to wiedz, że będzie mi bardzo przykro, iż nie przywędrowałeś do mnie bezinteresownie.

Ps. Kochani, nie mam nic przeciwko linkom, do waszych blogów, jeżeli nie są bezczelnym i nachalnym spamem. Możecie, je wklejać pod waszymi komentarzami, chętnie wszędzie zajrzę w wolnej chwili. Niestety Disqus uniemożliwia mi znalezienie niektórych blogów. :(





© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon