Dziś o pewnym popaprańcu.

Real
Autor:Katy Evans
Tytuł oryginalny: Real
Tłumaczenie: Gabriela Jakubowska
Data wydania: marzec 2016 r.
Wydawnictwo: Papierowy księżyc. 
Liczba stron: 401
Gatunek: Literatura erotyczna
Ocena: 5/6 (rewelacyjna)












Mam wrażenie, że w literaturze erotycznej, romansie, już wszystko zostało powiedziane. Tutaj nie ma miejsca na świeżość i choć dozę oryginalności. Ostatnimi czasy trafiałam na naprawdę mdłe i nijakie erotyki... do czasu tej książki. Ona mnie pochłonęła, zawładnęła moim umysłem i sprawiła, że cierpiałam na kac książkowy przez kilka dobrych dni!

Remington zawodowy bokser. Mężczyzna niebezpieczny zawodowo i prywatnie, nie powinno przy nim być na stałe żadnej partnerki, a jednak znajduje się Brooke. Dziewczyna po niemałych przejściach. Po swojej kontuzji zajęła się rehabilitacją innych. Rami zauważa ją na jednej z walk, od tamtej chwili nie może przestać o niej myśleć. Pragnie jej, jak nigdy wcześniej żadnej kobiety. Proponuje dziewczynie, aby ta zajęła się rehabilitacją jego ciała po i przed walkami. Po długich namowach dziewczyna się zgadza i wyrusza z bokserem w trasę. Brzmi znajomo i schematycznie prawda? Niekoniecznie! W tej książce tajemnica goni tajemnicę, dostajemy wątki, których jeszcze nie było i wchodzimy w świat, z którym wolelibyśmy nie mieć nic wspólnego.


Dostajemy narrację, w której narratorką jest główna bohaterka. Typowa narracja dla takiego rodzaju książek. Brooke opowiada nam o swojej przeszłości, o przyjaźniach i niemalże chorej fascynacji Remingtonem. No właśnie to w koło Remiego niemalże wszystko się kręci. To on jest tym ogniwem zapalnym, bez którego książka nie miałaby swojego uroku. Podobało mi się to, w jaki sposób autorka wykreowała główne postacie. Udało jej się stworzyć bohaterów z krwi i kości takich jak my wszyscy. Brooke to silna i odważna kobieta, z jednej strony krucha a z drugiej zdeterminowana. Uwielbiam takie charyzmatyczne bohaterki, które posiadają swoje zdanie. Jej życie prywatne jest usłane pewnymi małymi i większymi dramatami. Poznajemy jej problemy, które w całości tworzą nam rewelacyjne tło. Nie da się ukryć, że pierwsze skrzypce w tej powieści gra rozwijająca się miłość między Remingtonem a Brooke, lecz nie jest to zwykły romans usłany kwiatami. Tutaj wszystko jest skomplikowane. Remi zmierza się z prywatnymi demonami, które niejednokrotnie przysłaniają mu rozum. Tych dwoje nie powinno nigdy być ze sobą, jednak to właśnie w swoim towarzystwie potrafią się wyzbyć wszelkich problemów przeszłości.


,,Wiedz jednak, proszę, że nigdy już nie wysłucham Iris bez myślenia o tobie.".

W książce jest wiele rzeczy, które mnie urzekły. Pierwsza z nich jest to, że główni bohaterowie wyrażają siebie poprzez muzykę, można powiedzieć, że w pewnym sensie komunikują się poprzez piosenki. Bardzo podobały mi się takie aspekty w fabule, ponieważ sama jestem osobą, które wiele swoich myśli wyraża poprzez poszczególne utwory. Jak dla mnie to był to strzał w dziesiątkę, przecież czasami jest nam tak trudno powiedzieć, co czujemy do drugiej osoby, a klimatyczna piosenka może oddać wszystkie nasze uczucia.
Drugi plus należy się za to, w jaki sposób została oprowadzona akcja. W przypadku tej książki nie ma mowy o żadnej nudzie. Tutaj ciągle coś się dzieje, niemalże od samego początku zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń. Dostajemy świetnie zarysowany wątek miłosny, do tego odrobina sensacji i strachu o główne i poboczne postacie.
Jak zapewne wiecie, jest to literatura erotyczna, więc nie może się obejść bez scen seksu. Wszystkie opisy zbliżeń, jakie dostajemy, są namiętne i gorące. Atmosfera w książce jest gęsta od pożądania. Nie ma jednak mowy o przesyceniu fabuły seksem, jest dużo wątków, wiele się dzieje, a seks to tylko dopełnienie miłości dwojga ludzi.
Zakończenie książki wzbudziło we mnie wiele skrajnych emocji, miałam ochotę wyrzucić lekturę, a jednocześnie chciałam poznać, co wydarzy się za chwilę. Takich emocji nie przeżyłam dawno, a już na pewno nie przy literaturze erotycznej.





Real to gorąca i pełna uniesień powieść. Zapiera dech w piersi, chwyta w swoje szpony i nie puszcza do ostatniej kartki. Uwierzcie mi na słowo, nie jest to kolejny sztampowy erotyk. Jest to książka z ciekawymi wątkami, a w fabule czuć pewien powiew świeżości. Polecam wszystkim wielbicielom romansów i erotyków, jest to dla was lektura OBOWIĄZKOWA!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam Cię czytelniku.

Prowadzę moje miejsce w sieci właśnie dla Ciebie. Rozgość się i czuj się jak we własnym zakątku internetu. Dziel się ze mną swoimi spostrzeżeniami, odczuciami i wrażeniami z przeczytanych recenzji, książek i nie tylko. Zachęcam Cię również do zostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. Z miłą chęcią sprawdzę, skąd do mnie przywędrowałeś i odwiedzę Twój internetowy kącik. Jednak jeżeli chcesz tylko się niemiło zareklamować i nachalnie zaprosić mnie do siebie, to wiedz, że będzie mi bardzo przykro, iż nie przywędrowałeś do mnie bezinteresownie.

Ps. Kochani, nie mam nic przeciwko linkom, do waszych blogów, jeżeli nie są bezczelnym i nachalnym spamem. Możecie, je wklejać pod waszymi komentarzami, chętnie wszędzie zajrzę w wolnej chwili. Niestety Disqus uniemożliwia mi znalezienie niektórych blogów. :(





© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon