Niedziela dla tagu!

Dziś przychodzę z tagiem, do którego nominowała mnie książkoholiczka94.




Espresso – niewielka, ale mocna książka
Najbardziej pasuje mi tutaj Oskar i pani Róża. 
Kto czytał ten, wie, że jest to niewielka powieść, poruszająca ważny temat. Myślę, że każdy powinien ją poznać. 

Americano – książka średnia w treści.
Tutaj pasuje mi książka Z tobą się nie nudzę. O ile pierwsza część była lekka, przyjemna i zaskakująco dobra, o tyle drugi tom zagwarantował mi tylko nudę...


Cappuccino – lekka i przyjemna książka
Lekka i przyjemna, a do tego bardzo zabawna, to książka Nie powiesz nikomu?
Polecam to czytadełko, wszystkim tym, którzy chcą się zrelaksować przy lekturze i ubawić do łez.

Latte macchiato – ulubiona trylogia
Jak tylko trylogia to Dotyk Julii, choć pierwsza część nie przekonała mnie do siebie, to później było już tylko lepiej!

Frappe – książka, która mrozi krew w żyłach. 
Ostatnimi czasy, krew w moich żyłach zmroziła powieść Pod podłogą!

Mocha – słodka historia książkowa
Dość słodką książką jest Coś do stracenia. Niby jest odrobinę pod górkę, ale bez zbędnych dramatów.

Kawa po irlandzku – wielowątkowa powieść
Tutaj będę musiała powielić odpowiedź Sandry, ponieważ jedyna pozycja wielowątkowa (naprawdę wielowątkowa!), jaka przychodzi mi do głowy to Sedinum. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książko, miłości moja. , Blogger