"nie powiesz nikomu?" Sophie Kinsella

Okładka książki Nie powiesz nikomu?Nie powiesz nikomu?
Autor: Sophie Kinsella
Tytuł oryginalny:Can you keep a secret?
Tłumaczenie: Monika Wiśniewska 
Wydawnictwo: Świat książki
Data wydania: 2005r.
Ilość stron: 360
Kategoria: komedia, romans
Ocena: 5/5



Każdy z nas ma tajemnice, jedni większe inni mniejsze. Znam osoby, które całe swoje życie opierają na kłamstwie i nie są już w stanie odróżnić swoich kłamstw od  prawdy. Co jednak jeśli, wyjawimy swoje małe sekrety przypadkowej osobie?

Emma panicznie boi się latać samolotami, oczywiście tego nie przyznaje. Jednak w chwili zwykłych turbulencji, czuje się zagrożona, panikuje i zaczyna zwierzać się swojemu towarzyszowi podróży, całkiem nieznajomemu mężczyźnie. W sytuacji gdy samolot ląduje, a jakiekolwiek zagrożenie jest tylko wspomnieniem, dziewczyna żałuje wszystkiego co powiedziała. Zdaje sobie jednak sprawę, że nigdy już nie spotka tego mężczyzny więc jej sekrety są bezpieczne. Jak wielkie jest jej zaskoczenie, kiedy dowiaduje się kim jest tajemniczy pasażer.

Sophie Kinsella zachwyca nas specyficznym humorem, to właśnie on jest czymś wyjątkowym w tej książce. Historia Emmy jest taka prosta i zwyczajna, że aż prawdziwa w swej prostocie. Nic nie dzieje się przez przypadek, Autorka przemyślała każde wydarzenie i opisała w sposób ciekawy i intrygujący. Całość jest spójna, każdy wątek jest zamknięty i nie ma żadnych niedomówień. Styl i język jakim posługuje się Sophie Kinsella jest zrozumiały, prosty i niewymagający myślenia. Takie książki są potrzebne, aby zapomnieć o wszystkim oddać się lekturze, i dryfować spokojnie bo kartach powieści.
Emma to dziewczyna trochę roztargniona, trochę niepoważna i uchodzi za mało inteligentną. W pracy stara się robić wszystko aby otrzymać awans, jednak idzie jej to z marnym skutkiem. Za wszelką cenę chce dorównać swojej kuzynce,  do której zawsze jest porównywana. Z każdym dniem pozwala sobie wmówić, że powinna si uczyć od Kerry, w końcu to ona odnosi sukcesy, a Emma jest zwykłym szarym pracownikiem.

Musze przyznać, ze przy całej lekkości i płynności lektury, nie jest ona wcale przewidywalna. Może to ja nie starałam się jej przewidzieć, oddałam się jej w pełni i pozwoliłam, aby mną zawładnęła. Na zaledwie trzystu stronicowej powieści mamy pięknie odrysowaną postać Emmy, która przy ostatnich stronach już nie jest tą słabą i nic nie znaczącą dziewczyną. Stara się stać silną zdeterminowaną i dążyć do wyznaczonych celów.
Nie może jednak być tak wesoło prawda? Książka ma jeden minus, może nie wielki, a może największy, mianowicie jest bardzo trudno ją zdobyć. Na allegro ceny są kosmiczne, a w księgarniach nie ma jej wcale. Na szczęście udało mi się ją kupić w korzystnej cenie na olx, z czego się bardzo cieszę.

Z czystym sumieniem mogę polecić tę książkę, na jeden jesienny wieczór, tym którzy lubią komedie z nutką romantyzmu. Lekka przyjemna z pewnością rozluźni Cię po ciężkim dniu w pracy i odgoni depresje szarej i smutnej jesieni. Na zakończenie dodam tylko tyle, że byłby to świetny scenariusz na niezobowiązującą komedie. Polecam :)

p.s W związku, że książka jest dość trudna do zdobycia pomyślałam nad zorganizowaniem Book Tour właśnie z tą pozycją. Czy będą chętni? :)

19 komentarzy:

  1. Lubię Kinsellę za uśmiech, który serwuje czytelnikom swoich książek. Czytałam ją wieki temu w oryginale, ale bardzo miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tylko "Wyznania zakupoholiczki" tej autorki, ale pamiętam, że nawet mi się książka podobała. Tutaj okładka jest dość średnia, ale recenzja mnie zachęciła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest brzydka, wręcz okropna. :) ale w środku mnóstwo humoru:)

      Usuń
  3. Potrzebuję teraz dawki humoru i może ta książka mi go podaruje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że to idealna książka na jakiś jesienny wieczór... Może kiedyś się na nią skuszę, ale to jak już nadrobię mnóstwo innych zaległości książkowych. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Na komedie to ja się zawsze w ciemno pisze, a dopiero po przeczytaniu książki mogę powiedzieć, czy się ubawiłam czy nie. Na jesienne pochmurne dni lektura jak znalazł, ino wpierw zasłonię okropną okładkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Główna bohaterka przypomina odrobinę Bridget Jones, takie moje małe skojarzenie ;)

      Usuń
  6. Nie znam tej książki, ale prezentuje się całkiem interesująco, dlatego będę miała ją na uwadze w wolnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z racji tego, że książka zapowiada się ciekawie zgłaszam się do Book Toura z wyprzedzeniem ^^ Jakby co - pisz u mnie na blogu :D

    Pozdrawiam,
    Księgarz Cmentarny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przyszłym tygodniu pojawi się post z możliwością zgłoszenia se do book tour;)

      Usuń
  8. Ciekawy pomysł z tym Book Tour, jeżeli to nie jest typowy, przewidywalny romans, a książka rzeczywiście bawi, to w sumie chętnie bym ją przeczytała :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obstawiałam całkiem inne zakończenie niż dostałam. Czytając płakałam ze śmiechu. Główna bohaterka jest życiową porażką i nieen jej pech i lekkość myślenia wprawia w świetny nastrój ;)

      Usuń
  9. Cieszy fakt, iż książka pomimo swojej formy, nie jest przewidywalna. To dobrze rokuje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie się zapowiada. Czasami trzeba sięgnąć po coś takiego.. Jestem mega ciekawa jak wyglada ich historia, mimo, że romansów nie czytam zbyt często :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami mam ochotę na właśnie taką książkę. Trochę coś w stylu Briget Jones, pechowa dziewczyna, czasami zbyt naiwna i żyjąca z głową w chmurach. Miła, lekka i przyjemna ;)

    http://mocnosubiektywna.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie fabula nadaje się na film. Z chęcią bym taki obejrzała;))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Już sam kot z okładki przekonuje mnie do sięgnięcia po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię czytelniku.

Prowadzę moje miejsce w sieci właśnie dla Ciebie. Rozgość się i czuj się jak we własnym zakątku internetu. Dziel się ze mną swoimi spostrzeżeniami, odczuciami i wrażeniami z przeczytanych recenzji, książek i nie tylko. Zachęcam Cię również do zostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. Z miłą chęcią sprawdzę, skąd do mnie przywędrowałeś i odwiedzę Twój internetowy kącik. Jednak jeżeli chcesz tylko się niemiło zareklamować i nachalnie zaprosić mnie do siebie, to wiedz, że będzie mi bardzo przykro, iż nie przywędrowałeś do mnie bezinteresownie.

Ps. Kochani, nie mam nic przeciwko linkom, do waszych blogów, jeżeli nie są bezczelnym i nachalnym spamem. Możecie, je wklejać pod waszymi komentarzami, chętnie wszędzie zajrzę w wolnej chwili. Niestety Disqus uniemożliwia mi znalezienie niektórych blogów. :(





© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon