Dziewczynka w zielonym sweterku. Krystyna Chiger

Dziewczynka w zielonym sweterku
Autor: Krystyna Chiger
Wydawnictwo: Wydawnictwo naukowe PWN
Tytuł oryginału: The Girl In the Green Sweater: A Life in Holocaust's Shadow
Tłumaczenie: Beata Dżon
Ilość stron: 288
Data wydania: 8 marca 2011
Ocena: 5/5

 Dziś chciałabym podzielić się z wami trochę inną pozycją. Zdradzę wam też cząstkę siebie. Uwielbiam czytać książki o tematyce holocaustu, II wojny światowej i literaturę obozową.
Miałam na tym punkcie obsesje czytałam każdą możliwą książkę jaką proponowali mi w bibliotece.
Nawet prezentacje maturalną miałam na ten temat, czuje się w nim jak ryba w wodzie, może dlatego udało mi się zdać ustny polski na 100% :)


"To ludzie ludziom zgotowali ten los"
Medaliony, Zofia Nałkowska                

Książka opowiada o losach rodziny żydowskiej, która większą część wojny spędziła ukryta w kanałach i przeżyła dzięki pomocy lwowskiemu kanalarzowi. 
Chigerowie przed wojną byli dobrze sytuowaną rodziną, posiadali ogromny dom i służbę. Ich los zmienia się wraz z zesłaniem do getta lwowskiego. Głowa rodziny, ojciec, wraz z przyjaciółmi obmyśla plan przedostania się z getta do kanałów. Gdy robią rozeznanie po wąskich przejściach podziemi spotykają kanalarzy, miedzy innymi Leopolda Sochę. Robotnicy zgadzają się na pomoc Żydom, oczywiście z początku za opłatą. Z czasem brakuje już kosztowności na płacenie kanalarzom, wtedy Socha decyduję się pomagać bezinteresownie. Gdy wybije godzina zero, a getto jest na skraju likwidacji, Chigerowie wraz ze znajomymi schodzą do podziemi.
Ludzie zaczynają przyzwyczajać się do funkcjonowania w kanałach. Starają się zacząć  w miarę normalnie funkcjonować,  stworzyć codzienna rutynę.  Bardzo trudno tego dokonać w miejscu w jakim się znaleźli. Warunki panujące w kanałach nie są przeznaczone do egzystencji, a im się udało. Wygląd panijący w podziemiach najlepiej zobrazuje cytat z książki. 

"Setki szczurów, może tysiące. I robaki. Pokłady tłustych, oślizłych robali wszelkich rozmiarów, robali pokrywających całe ściany, kamienie, warstwy mułu. To było obrzydliwsze niż najokropniejszy koszmar, a my byliśmy w samym jego środku.:

Nie będę się rozpisywał o kreacji bohaterów i ich realności.  Są to bohaterowie realnie i nie dlatego że zostali pomyślnie stworzeni przez autorkę.  To historia prawdziwych ludzi  i opowiada autentyczna historie. Autorka jest również główną bohaterka książki,  to z jej perspektywy oglądamy świat.  Krysia jest narratorem w powieści co tylko podkreśla realizm tej książki, gdyż o zdarzeniach opowiada nam mała dziewczynka.  Dziewczynka która powinna cieszyć się beztroski życiem, zabawą w chowanego czy skakanie w klasy. Powieść jest bardzo wstrząsająca i poruszająca, gdyż przedstawia wojnę oczami dziecka. Często zapominany, że dzieci, w tamtym okresie, miały takie same potrzeby jak nasze dzieci dziś. Zamiast bawić się z rówieśnikami, walczyli o przetrwanie. Nie możemy jednak powiedzieć, że jest to powieść biograficzna. Znajdują się w niej liczne fakty z życia autorki, jednak część zdarzeń została dodana dla lepszego efektu, rzeczywistość została nieco podkolorowana, ale nie przerysowana, fabuła ma swój charakter i smak.

Pamiętajmy, że "dziewczynka w zielonym sweterku", to tylko i wyłącznie książka. Jej ekranizacja ma wielu fanów, co jest w pełni uzasadnione. Mi osobiście film się średnio podobał i nie chodzi  tu o scenariusz czy przekazanie go, zwyczajnie nie lubię w adaptacjach, tego typu, znajdować aktorów znanych mi z innych filmów. Patrząc na ekran ne widziałam Leopolda Sochy tylko Roberta Więckiewicza, którego kojarzę z innych produkcji . Dla mnie w ekranizacji książki, opartej na faktach, powinni być obsadzeni aktorzy mniej znani. Gdy widzimy nowe twarze, w takim filmie, jest nam się łatwiej wczuć się w przekaz. Ja jestem z gatunku tych czepialskich, do mnie nie trafił też "katyń" A. Wajdy, właśnie przez to, że całkowicie nie podobał mi się dobór aktorów do ról.



Wracając do tematu książki. Druga wojna światowa to okres całkowitego upadku człowieczeństwa.  Wszelki humanitaryzm zanika, a w koło panuje zezwierzęcenie
.  W tym przypadku najlepiej widać sens powiedzenia "człowiek człowiekowi wilkiem". Zachęcam, każdego do przeczytania tej książki, jest to jedna z tych lektur, której nie można odłożyć i powiedzieć "na szczęście to tylko książka", ponieważ to nie tylko książka...

11 komentarzy:

  1. W tym temacie nie jestem tak biegła jak Ty, czytałam natomiast "Eksperymenty medyczne w Auschwitz" oraz "Chłopca w pasiastej piżamie". Obydwie książki niezwykle mnie poruszyły i złapały za serce. O tej nie słyszałam, ale również chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Chłopiec w pasiastej piżamce" świetna, jak i ksiażka tak i film ;) "kobiety z bloku10.." (bo chyba o tym mówisz) też świetne. Zreszta chyba wiekszosc książek w tym emacie wzbudza morze emocji

      Usuń
  2. książki z wojną w tle wykreśliłam z listy. jakoś trudno mi się czyta takie powieści.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazwyczaj nie zabieram się za takie książki, ale tą chętnie bym przeczytała, bo coś mnie w niej intryguje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tematyka jak najbardziej mi odpowiada, chętnie poznam tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że warto przeczytać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach tę powieść od bardzo dawna. Lubię takie niestandardowe spojrzenie na wojnę np. poprzez narrację dziecięcą. Myślę, że film też zobaczę, bo nie mam takich problemów jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film dobry ale dobór aktorów... zawsze mam z tym problem :)

      Usuń
  7. Bardzo chętnie przeczytam, często zaglądam do podobnych historii, więc myślę, że mi się spodoba ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli zaglądasz w takie książki to z pewnością Ci się spodoba ;)

      Usuń

Witam Cię czytelniku.

Prowadzę moje miejsce w sieci właśnie dla Ciebie. Rozgość się i czuj się jak we własnym zakątku internetu. Dziel się ze mną swoimi spostrzeżeniami, odczuciami i wrażeniami z przeczytanych recenzji, książek i nie tylko. Zachęcam Cię również do zostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. Z miłą chęcią sprawdzę, skąd do mnie przywędrowałeś i odwiedzę Twój internetowy kącik. Jednak jeżeli chcesz tylko się niemiło zareklamować i nachalnie zaprosić mnie do siebie, to wiedz, że będzie mi bardzo przykro, iż nie przywędrowałeś do mnie bezinteresownie.

Ps. Kochani, nie mam nic przeciwko linkom, do waszych blogów, jeżeli nie są bezczelnym i nachalnym spamem. Możecie, je wklejać pod waszymi komentarzami, chętnie wszędzie zajrzę w wolnej chwili. Niestety Disqus uniemożliwia mi znalezienie niektórych blogów. :(





© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon